Konstancja przyznaje się Arturowi, że jej ciąża była kłamstwem. Oskarża Rafała, że to on ją namówił, by udawała, że spodziewa się dziecka. Czarek kończy swój pierwszy dzień w nowej pracy. Od razu zaczyna narzekać. Kuba jest załamany tym, że Gośka całowała się z Mariuszem.

Rafał namawia go, by poszedł z nim do baru. Potem informuje o tym Roberta, co kończy się wizytą pracownicy ośrodka adopcyjnego u Artura.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.