Okazuje się, że Wiki uratowała firmę. Po zebraniu rady nadzorczej Artur powraca na stanowisko prezesa. Sagowski próbuje pogodzić się z Moniką, której pośrednio zawdzięcza ocalenie firmy. Monika ma kłopoty finansowe i za namową Gośki rozważa powrót do firmy.

Rafał jest zirytowany, że pracownicy chętniej widzą Artura, niż jego, na stanowisku prezesa. Konstancja przedstawia Rafałowi Lamberta Lorka z firmy Lalo Wedding, którego zatrudniła do pomocy przy organizacji wesela.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.