Jak podaje Super Express z uwagi na ciąże głównej aktorki - Anny Muchy scenarzyści postanowili wysłać jej bohaterkę do USA!
Czy w związku z tym Artur będzie musiał znaleźć inny obiekt uczuć? I jaki był sens pokazywania widzom przez przeszło 100 odcinków rodzącego się uczucia między głównymi bohaterami?

Owszem wcześniej scenarzyści zapowiadali, że polska wersja będzie się różnić od oryginału ale kontynuacja serialu bez głównej bohaterki wydaje mi się chybionym pomysłem.

A jakie jest Wasze zdanie? Będziecie oglądać serial bez Anny Muchy?