Monika i Artur idą do ambasady na kolację, która okazuje się wielką wpadką towarzyską Moniki i kończy się skandalem. Artur jednak nie zauważa niezręczności kobiety. Jest zachwycony jej urokiem i temperamentem. Następnego dnia w prasie ukazują się zdjęcia i złośliwe komentarze dotyczące wydarzeń w ambasadzie.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.