Prosto w serce – po odcinku i jak się podobało?

Przyznałam się wcześniej, że nie byłam fanką Majki i historii przypadkowo zapłodnionej dziewczyny. Początkowo odcinki oglądałam za sprawą sympatii do BrzydUli i pory emisji, później zrezygnowałam. A w przypadku Prosto w serce jest zdecydowanie inaczej! Czyżby szykowała nam się Brzydula 2?

Wystrój, klimat, oświetlenie. Biuro prowadzone przez dobrego i złego brata. Narzeczona od początku pokazywana jako nieodpowiednia dla dobrego Artura, a Czarek czyli chłopak Moniki to oczywisty wrzód na pupie. Nie chce mu się pracować i ewidentnie żeruje na swojej kobiecie.

Ci sami aktorzy. Rewelacyjny Braciak, niezła Kulesza. Filip Bobek w dobrej formie. Martwiłam się o Annę Muchę, ale muszę przyznać, że gra naturalnie i ma szansę zupełnie zmienić wizerunek.

Na początek, po kilkunastu minutach stwierdzam jednak, że Prosto w serce to strzał w dziesiątkę TVNu.

A jak Wam się podobało?

fot.http://pws.tvn.pl

14 odpowiedzi do “Prosto w serce – po odcinku i jak się podobało?”

  1. Oglądnęłam. Cóż, mam mieszane uczucia. Nie chcę jednak skreślać serialu po pierwszym odcinku, gdyż Majka również zapowiadała się tak sobie. Tutaj jednak mam wrażenie, iż określenie „tak sobie” jest przesadnie lekkie. Nie trafiło we mnie. Pierwszym argumentem przeciw jest nastrój. Nie odpowiada mi, jest zbyt hm. ciemny? Drugim – para Bobek i Socha. Uwielbiam tych aktorów, naprawdę. Socha jest chyba moją jedną z ulubionych polskich aktorek. Jednak, twierdzę, że ta para zbyt może być kojarzona z Brzydulą a to nie wróży dobrze. Grali tam razem i raczej nigdy nie było między nimi iskier namiętności, może dlatego teraz wydaje mi się to tak mało realistyczne? Trzecim – Anna Mucha. Nie mogę sobie jej przygruchać do serduszka jako głównej postaci. Ogólnie nie podoba mi się również banalna wizja z mniemanym snem głównego bohatera. W sumie, może zrobione jest to na zasadzie. W Brzyduli, była wielka przemiana w łabędzia, w Majce, przypadkowe zapłodnienie a tutaj filmowcy oferują nam wizjonerskie sny? Stelmaszczyk nie pasuje mi do tej roli, przykro mi. Jest świetnym aktorem, ale raczej do komedii. Braciak, uwielbiam! Nie podoba mi się również mała zażyłość między Moniką a Czarkiem. Ludzie powinni mieć rozdarte serce, gdy ona będzie od niego odchodzić. A już na pewno Monika owe rozdarte serce powinna mieć. Więcej dramatyzmu itp. Plusy? Może jedynie Socha, która wydaje mi się, może wiele namieszać. W skali 0-10 serial oceniam na marne 2. Brzuduli nie pobije nic. Nie mówię tak, ze względu wielkiego fanatyzmu. Majkę również lubiłam, nawet bardzo, ale tak oceniając z perspektywy – Brzudula, była murowanym hitem, gdyż wiedzieliśmy, że czeka ją wielka przemiana. Ludzie od samego początku mieli na co czekać i wiedzieli, że na to czekają!

  2. Po pierwszym odcinku super wrażenia 😉 Myślę, że zapowiada się niezły serial! Napewno będę ogladać i już nie mogę się doczekać dalszych odcinków.

  3. Mi się nawet podobało i to bardzo. oczywiście ma kilka zastrzeżeń takich jak czołówka – dla mnie jest ona bezbarwna i taka nijaka, na kolana nie powala, sen – tak jakoś dziwne to dla mnie było, niby taki proroczy ale Filip podobał mi się wtedy kiedy leżał w łóżku i śnił, moim zdaniem świetnie to zagrał i właśnie połączenie Sochy do Bobka – dla mnie jak na razie to Violka i Marek, którzy nie mieli nigdy tych iskierek w oku na swój widok i nie uginały im się kolana.

    Ale ogólnie rzecz biorąc gra aktorska dla mnie jest super, ten klimacik biura też nie budzi zastrzeżeń.

    Po pierwszym odcinku ma dobre przeczucia i mam nadzieje, że tak zostanie już do samego końca.

  4. Nie przesadzajcie. Jak na miły, niezobowiązujący serialik w porze obiadu jest bardzo dobrze. Kolorowo, wesoło i rewelacyjni, sprawdzeni aktorzy. Ja jestem zadowolona. W godzinach emisji Majki wybierałam Klan 🙂

  5. Takie to „brzydulowate”. Marek ma brodę, Violetta wyprostowała włosy, Przemko zmienił fryzurę i styl ubierania, Gośka rzuciła psiapsiółkę Violkę i teraz kręci z Muchą.
    Mucha gra nieźle ale i tak mnie irytuje 😀
    Zobaczymy co będzie dalej..

  6. Nic mnie nie powaliło w pierwszym odcinku.Zobaczymy dalej,a przede wszystkim jestem ciekawa, czy uda się aktorom tak przekonywująco i inaczej zagrac nowe postaci, że nie będę mieć skojarzeń z Brzydula.Narazie jest to trudne.To jest ciekawe, czy ten eksperyment z zaangażowaniem aż trojga aktorówz serialu Brzydula,sprawdzi się i pomoże serialowi zdobyc popularnośc i sympatię widzów.

  7. Również mnie nie powalił.. I tak samo jak reszcie – aktorzy kojarzą mi się z Brzydulą. Szczególnie dla mnie trudne to jest wyobrażenie sobie Sochy i Bobka jako parę. I mi osobiście Filip z brodą nie pasuje 😮

  8. Hmmm….oglądałam ”Sos mi vida” dlatego mi sie raczej ”Prosto w serce” podoba. Fabuła jest taka sama. Jedynie aktorzy inni ale to lepiej bo ja wole oglądać polskie wersje. Raczej będę oglądać nadal.

  9. Prost o w srece jest prosto w d*pe. najgorszy serial tvnu do tej pory……aktorzy tacy sami jak w brzyduli…czołówka …gdzie jest czołówka a zreształ cała fabuła jest do du*y i już!!!

  10. wszystkie 3 seriale super i maja duzo wspolnych cech m.in jest wiele komplikacji i na koncu bedzie pewnie happy end. kocham wszystkie seriale i aktorow i ich bohaterow(oprocz „czarnych charakterwó”) 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *