Prosto w serce – streszczenia ostatnich odcinków (192-196)

Jako zakończą się przygody Artura, Moniki i ich przyjaciół?
Przeczytajcie streszczenia ostatnich odcinków. Będzie happy end?

192

Monika odwiedza Gośkę i Basię. Wyznaje im, że jest w ciąży z Arturem. Żaneta prosi Cezarego, by przekonał Rafała do szczerej rozmowy o uczuciach, jakimi ją darzy. Zadworny informuje Rafała, że Robert pojawił się w mieście. Cezary ma już dosyć towarzystwa Góry, który praktycznie u niego mieszka. Monika spotyka się z Arturem z zamiarem szczerej rozmowy.

193

Artur dowiaduje się, że jest ojcem dziecka Moniki. Wspólnie postanawiają spokojnie zastanowić się nad przyszłością. Rozmowę przerywa Rafał, który dzwoni z informacją, że udało mu się odszukać Roberta. Góra organizuje wieczorek samotnych serc. Sądzi, że zapraszając Zbyszka i Kubę, będzie miał większe szanse u Gośki. Dochodzi do konfrontacji Rafała, Roberta, Artura i Natalii

194

W wyniku strzelaniny Artur i Rafał są w szpitalu. Rafał został draśnięty kulą, a Artur doznał urazu głowy. Lekarze zapewniają, że stan Artura jest dobry. Monika odwiedza Artura w szpitalu i wyznaje mu, że wciąż darzy go uczuciem. Okazuje się, że Artur wskutek uderzenia cierpi na amnezję. Trudne przeżycia uświadamiają Rafałowi, co jest naprawdę jest ważne w życiu. Po konfrontacji z Moniką Natalia zastanawia się nad sensem związku z Arturem.

195

Artur wychodzi ze szpitala. Natalia prosi znajomych, by nie wspominali przy nim o Monice, by oszczędzić mu emocji. Sagowski jednak wciąż dopytuje o Monikę. Nie mogąc uzyskać informacji, postanawia w tajemnicy sam jej poszukać. Wiedziony intuicją zmierza w kierunku kamienicy, gdzie spotyka Monikę.

196
Artur wraca do domu z Natalią. Jest w rozterce. Jego myśli nieustannie krążą wokół Moniki. Wkrótce dochodzi do kolejnego spotkania tych dwojga. Podczas pocałunku Sagowski odzyskuje pamięć. U Moniki zaczyna się akcja porodowa. Niemalże w tym samym czasie Konstancja zaczyna rodzić. Wiki i Mateusz nawiązują bliższą znajomość.
KONIEC

26 odpowiedzi do “Prosto w serce – streszczenia ostatnich odcinków (192-196)”

  1. Idiotyczność zakończenia naprawdę mnie zakoczyła. Już myślałam, że może jakoś w miarę sensownie sie ta katastrofa skończy, ale nie, musieli wymyśleć amnezję u Artura, którego mimo to serce prowadzi do Moniki… I odzyskuje pamięć podczas pocałunku…
    No nie mogę, naprawdę.

  2. Miało być odcinków 200..
    Pomijam łaskawym milczeniem poziom scenariusza tej „produkcji”…
    Oby nigdy więcej… Szkoda aktorów, którzy poszli w to w ciemno, nie zdając sobie sprawy w czym im przyjdzie uczestniczyć…
    Nic dziwnego, że Filip Bobek nigdy więcej nie chce grać prezesa 🙁

  3. Serialik przestalam ogladac po wakacyjnej przerwie, jakos juz nie mialam ochoty śledzic bzdur, ktore wymyslaja scenarzysci. I dobrze zrobiłam widząc zakończenie. Dno i cztery metry mułu. amnezja? Zgadzam się z wami nigdy więcej…

  4. „Podczas pocałunku Sagowski odzyskuje pamięć.” Myślałam, że spadnę z krzesła jak to przeczytałam… 😀

  5. Moi drodzy, taki jest właśnie cel seriali, tych kreowanych na brazylijskie 😀 też po wakacjach przestałam ogladać, czytam tylko streszczenia i ogladam zwiastuny 😀

  6. OMG ! Majka była o wiele lepsza :d NIe no, spoko 😉 lubię, kiedy scenarzysta pokazuje, jak bujną można mieć wyobraźnie ;-)))

  7. limon – to nie jest serial „kreowany na brazylijskie” – tylko serial na licencji argentyńskiej, wzorowany na argentyńskim oryginale. Nie trzeba było więc niczego kreować, bo z samej genezy to serial „południowoamerykański” w charakterze.

    Oryginał był ogólnie wygłupem, pastiszem, komedią, z wątkiem romantycznym. Jak ktoś taką konwencję lubi – mogło się podobać. U nas z niewiadomych powodów postanowiono przedstawić te bzdury na poważnie, jednocześnie trochę łagodząc co większe wygłupy, ale nie dając niczego w zamian. Nic dziwnego, że nie da się tego oglądać.
    Na zakończenie też zafundowano pastisz – tylko założę się o orzechy przeciwko żołędziom, że to te zostanie przedstawione „na poważnie” – jako super romantyczna końcówka.

  8. moki ma rację chociaz nie ogladalam orygnalu jedynie jakies przypadkowe fragmenty, ale zdecydowanie był bardzo kolorowy i robiony na smiesznie. Tutaj od poczatku scenarzysci gnietli historie adoptowanych dzieci i zwiazku moniki i artura na powaznie i wyszlo bardzo slabo..aha bo znowu zapomne 😉 no mucha udowodnila, ze z pewnoscia nie jest zywiolowa natalia oreiro i daleko jej do podobnego ‚poziomu’ aktorskiego. Przy okazji jeszcze sobie w trakcie serialu sprawila dzieciaka i zalatwila wszystkich na dobre. dwie nowe, ktore przyszly na jej miejsce graja tak ze zeby bola, a reszta watkow jest po prostu nie do przyjecia. Final udowodni wszystkim, ze szkoda czasu na podobne glupoty. Amnezji jeszcze nie przerabialismy 😉

  9. 🙂 to nie do konca bujna wyobraźnia scenarzystów:) w serialu Sos Mi Vida na którym PWS jest wzorowany Martin rownież miał amnezje i strasznie go ciągnelo do Monity jedyna roznica to to ze tam zamiast Natali wciaz byla Konstancja i Monita nie była wtedy jeszcze w ciazy. Ale fakt Martin tam rownież odzyskał pamięć podczas pocałunku z Monita:)

  10. Tak, pewnie w ostatnich minutach pokaza nastoletni zwiazek Róży i Wiktora – jak to było w oryginale. Tylko ta było na odwrot Monita miala corke, a Constanza syna.

  11. Witam
    wiem że to bajka…. ale miła bajka :))))))))))) nie jestem z grupy Oglądam by napisać… „obiektywną” opinię. Oglądam bo lubię takie bajki, są naprawdę urocze. Pozdrawiam.
    Wychowana na bajkach „Kopciuszek” „Calineczka” itp

  12. Spodziewałam się czegoś znacznie lepszego. Może i w ‚brazylijskiej’ wersji się to przyjęło, ale polscy widzowie w większej mierze nie są zwolennikami takich hmm.. niespotykanych zakończeń, jeśli można je takim nazwać.

  13. załamka no istna porażka a ja czekałam na ten koniec nie czytałam streszczeń aż do dziś i co takie rozczarowanie

  14. i to wszystko????
    beznadziejne zakończenie … moglibyście nagrywać dalej !!!!!
    teraz te serial stracił sens !!!!!!!!!!!!!!

  15. fakt beznadziejne zakończenie…ale cieszę się że Monika i Artur będą razem 🙂 ale w takich serialach zawsze jest szczęśliwe zakończenie..więc…
    Nie lubię tej „Natalii”… bleee ;/
    amnezja bezsens

  16. niw jest dobre to zakończenie, dalibyście dalej niech Oni pokarzą jak im idzie. nie tylko co się czyta w streszczeniach ale , co z NATALIĄ i z dziećmi dalej.

  17. A ja tam wam powiem ze jak na faceta to wyjatkowo ten serial mnie wciagnal, chodziaz ma 30 lat. sa czasami denerwujace sytuacje ale da sie przezyc. Konczac to serial mie sie bardzo podoba 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *