W zasadzie wątek Kuby i tak przez ostatni rok był mocno marginalizowany, zmarła mu ukochana, synek zamieszkał z matką i jej nowym partnerem, nie było nawet czego naprawiać w “serwerowni”. Przyjaciele postanowili go odzyskać z klasztoru, w którym się schował.
I w zasadzie tej postaci akurat z pewnością nie będzie mi szkoda. A może to jakaś szansa dla Pana Przemysława?

Jak podaje se.pl nie ma co liczyć na spektakularną śmierć. Kuba raczej wyjedzie… Aktor upiera się, że nie ma szans na powrót do M jak miłość. Ale życie, ceny i zdolność kredytowa zmieniły sposób postrzegania niejednego “artysty”. Pożyjemy, zobaczymy ;)

fot.m-jak-milosc.blog.pl