Przepis na życie 4 – co zobaczymy wiosną [zwiastun]

Pojawiła się zapowiedź nowych odcinków, które zobaczymy (niestety) w wiosennej ramówce. Bohaterowie przekonują, że cierpliwość popłaca. Jako widz i fan twierdzę, że wiosną to cierpliwie czekałabym na piątą serię…
Zobaczcie co czeka nas w kolejnym sezonie. Szkoda, że tych optymistycznych scen, kolorów i smaków zabraknie podczas smutnych, jesiennych wieczorów.

[exp link=”http%3A%2F%2Fredir.atmcdn.pl%2Fhttp%2Fo2%2Ftvn%2Fweb-content%2Fm%2Fp31%2Fv%2F9996535e07258a7bbfd8b132435c5962%2Fa17f5ae8-f040-11e1-a83f-0025b511229e-360p.flv”]

6 odpowiedzi do “Przepis na życie 4 – co zobaczymy wiosną [zwiastun]”

  1. Tak jest Maciek wraca, z Andrzejka zrobią już ciapę okrutną 😉 chociaż scena z treningiem bokserskim rewelacyjna. Wkurza mnie tylko, że po raz kolejny Anka zastanie Jerzego na golasa 😉 z kolejną kobietą

  2. A kiedy go tak pierwszy raz zobaczyła?Serio nie pamiętam.Wydaję mi się że Anka zobaczyła go nago po raz pierwszy podczas ich frist sex time:)Historia zatacza koło Maciek wraca a Elka pewnie da popalić Jerzemu.(Pierwotni,pierwsi najwięksi rywale dla tego związku.Pomimo Grabowskiej.)
    Ps:Klata Szyca,mmm… boska jest!Te suteczki<3

  3. Oj szkoda, że zabraknie, szkoda. 🙁 Jak już pisałam całkiem niedawno, jesienią „Przepis…” oglądałoby się najlepiej. Ale oczywiście tvn ma widzów gdzieś. 😐

    Ja tego nie zniosę, jeśli Anka będzie się fochać na Jerzego przez połowę serii, bo zobaczy go z jego lekarką czy kimś tam… ;/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *