Przyjaciółki „Co jest w życiu najważniejsze?” – po odcinku 3

Dzisiaj spotkanie z serialem w TV, ale jako, że widziałam w prapremierze…
Klikacie dalej na własną odpowiedzialność 😉

Cieszę się, że do obsady dołączyła kolejna „teściowa”.
Maria Winiarska wnosi sporo kolorytu, a ja nie mogę doczekać się jej spotkania z Marią.
Matka, która usuwa pył sprzed nóg Panom domu, kontra wyzwolona kuguarzyca. To będzie coś!

Sfrustrowany Paweł za swoje niepowodzenia w sypialni zaczyna obwiniać żonę. Niekoniecznie podoba mi się postawa Anki. Wytykanie na każdym kroku spadku libido jest obrzydliwe, nie mówiąc już o tym, że robi to podczas rodzinnego śniadania z dziećmi.

Wiktor nalega na potomstwo. Ciekawe co zrobi, kiedy Patrycja powie mu prawdę o swoim stanie zdrowia (co nota bene powinna zrobić już dawno).
W willi chwilowy spokój, więc czas na obsmarowanie męża nowej koleżanki. Wika wybrnęła bez mrugnięcia okiem.
Ewidentnie rozpieszczona jedynaczka jest córką Kuby, z którym kobieta zdradza swojego obecnego partnera. Ten wątek jakoś zupełnie mnie nie kręci. Poczekam jeszcze dwa tygodnie i zacznę narzekać na brak innych postaci 😉
Już tęsknię za Jerrym, czy Dagmarem…

Dorotka zaczyna zarabiać wielkie pieniądze, więc jej samoocena szybuje. Nastają nowe porządki 😉

Inga nie poszła na seks randkę z Andrzejem, który „wyrobił” się przez lata. Nie oznacza to jednak, że temat powrotu do byłego męża jest zakończony.
On też napalony jak marcowy kocur – na miejscu Dyrekcji szkoły zwróciłabym uwagę na niestosowne zachowanie. Przecież te macanki były bardziej niż widoczne.

Najważniejszym momentem odcinka były oczywiście wyniki badań genetycznych, które Zuza w końcu postanowiła odebrać. Już wiemy kto jest ojcem, a ja znowu muszę napisać „A nie mówiłam?”.
Kiedy Pani Prezes zaczęła spotykać się z Markiem od razu napisałam, że niebawem sytuacja skomplikuje się jak w Drugiej szansie. I tak właśnie się stało.
Czas poinformować Jaśka. Trzymam kciuki, aby nie zwlekano do kolejnego finału.

Odcinek ujdzie w tłoku 😉 Natomiast kolejny zapowiada się całkiem nieźle.
2,5 bobra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *