Przyjaciółki – „No to za Nas” – po odcinku 5

Prapremiera, więc idziemy poniżej.
Osoby, które czekają do przyszłego czwartku zapraszam za kilka dni 🙂

Przyjaciółki z numerem 5 sprawiły, że ziewałam. Pora była późna, poszłam spać, a dzisiaj nadrobiłam.
Wrażenie zmarnowanego czasu i znużenie pozostały.
Bo co ważnego się wydarzyło?

Anka dowiedziała się, że jej małoletni synek popala papierosy za szkołą, a Strzelecki po raz kolejny zawiódł. Dobrze chociaż, że nie skłamał w sprawie spotkań z klientką.

Patrycja umówiła się na randkę z Michałem, który  próbował się tłumaczyć. Wyszło tak, że fryzjerka wyszła. (Z tego co pamiętam to Michał zamawiał szampana – jakim cudem przyjechał po mamę?).

Inga przeżyła kłótnię o nowy rowerek dla Hani, po czym poszła na zakupy wspierana przez roztropną Dorotkę.
Pomijając fakt, że wydanie kilku tysięcy złotych na pojazd dla małej dziewczynki jest głupotą –  nie zdziwił Was fakt, że Robert jest ewidentnie spłukany? Bankier posiadający kilka kart kredytowych na żadnej z nich nie ma pięciu tysięcy?

Dagmar schował telefon, a Zuza postanowiła przeboleć rozstanie z Jaśkiem sadząc kwiaty.
Na końcu wesołe opryski wodą z węża ogrodowego. Czyste szaleństwo 😉

Przeciętnie do bólu.
Akcji zero, wątków humorystycznych jak na lekarstwo – od taki sobie zapychacz.
1,99 bobra za Dagmara i starania teściowej.

10 odpowiedzi do “Przyjaciółki – „No to za Nas” – po odcinku 5”

  1. Ja nie rozumiem tej upartości Patrycji w stosunku do Michała. Naprawdę wystarczyło by tak szczerze porozmawiać, byli fajna parą która wiele przeżyła razem, a mogą się rozstać przez brak porozumenia.

    Myślę, że gdyby Robert nie powiedział,że to rower od Wioli to myślę że Robert by przekonał Hanię że używany rower nie jest wcale gorszy, no ale Iga jest tak zawzięta na Wiolkę że nakręciła dziewczynkę na kupno drogiego roweru.

  2. Pierwsze trzy odcinki jak dla mnie byly naprawde niezle. W ostatnich dwoch akcja stanela. Ten tak naprawde napedzala tylko akcja w banku. Majac jednak taka aktorke jak Dryl powinni ja bardziej wykorzystac. Tesciowa Patrycji zawsze jest plusem do tego jeszcze moze sadzenie kwiatkow. Koncowka z polewaniem, chyba chcieli nawiazac w jakis sposob do ostaniej sceny z pilotazowego odcinka. Mam nadzieje, ze Patrycja tak jak doradzala slusznie pukniecie sie w glowie Zuzie, sama to kiedys zrobi. Bo szkoda i jej i Michala.

  3. Mnie też to zdziwiło, pracował na wysokim stanowisku w Londynie, chciał jechać do Nowego Jorku a nie ma 5 tysięcy – słabe to trochę. Hania jest bardzo rozpuszczona a Inga na wszystko jej pozwala.

  4. jakoś nie mam czasu zabrać się za ten sezon Przyjaciółek ale jak tak czytam recenzję to nawet nie mam ochoty

  5. Adminko,

    po raz trzeci nie będę próbował się tu wpisać. Zrób coś proszę z tą stroną, żeby spokojnie można było przyzwoity w treści tekst zamieścić:(

  6. Wątek roweru był dla mnie irytujący i żenujący. Kto musiał przepraszać, że ośmielił się zaproponować używany rower i czuć się winny, że akurat nie dysponuje 5 tysiącami na uciechy dla dziewczynki? Oczywiście Bogu ducha winny Robert. Na początku za nim nie przepadałam, ale teraz jest mi go szkoda. A z Hani tylko patrzeć jak wyrośnie taka Julka. Jest na bardzo dobrej drodze. Jak można tak rozpuszczać dziecko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *