Prapremiera za nami. Aby nie przedłużać reszta poniżej :)

Dzisiejszy odcinek zdominowany został przez wypadek nastoletniej Soni.
Leszek zdesperowany, Anka zasmucona, a Julka po wizycie w szpitalu przyznała się do winy. To ona prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. I to ona jest sprawcą wypadku, w którym poważnie ucierpiała jej przyjaciółka.
Na razie cicho sza. Aczkolwiek zastanawiam się czy dobroduszna Ania będzie chronić córeczkę w porozumieniu z mężem prawnikiem, czy opowie o wszystkim obecnemu chłopakowi.
Cokolwiek by się nie stało to w ósmym odcinku związek rozwódki definitywnie się rozpada.
Nie zauważyłam - poza jedną wizytą w szpitalu, aby specjalnie wspierała nowego partnera. Zamiast iść z dziewczynami na jogę powinna trzymać go za rękę, zaproponować ciepły posiłek, czy dać mu możliwość wyspania się w normalnych warunkach.

Więcej czasu niż wizyta u poturbowanej dziewczynki trwała rozmowa o nowym samochodzie Ingi, czy spotkanie z koleżankami i psikanie perfumami znanej marki.

Co słychać u Zuzy?
Od ośmiu odcinków obserwujemy jak się miota. Jerzy podjął decyzję. Ona i tak przestała go kochać, a obecnie chce umilać sobie czas w ramionach Wojtka.
W zasadzie powiedzcie mi czego ona tak właściwie pragnie?
Wojtek okłamuje już dwie kobiety. Po co sprowadzał żonkę do Warszawy? Przecież mogła biedula nieświadomie mieszkać sobie w Łodzi, a on miałby “delegacje”…

Patrycja nie ma różowo. Michał, który z utęsknieniem czekał na dziecko nagle ma problemy z wymianą pieluchy, czy spaniem przy kwilącym bobasie.
Na horyzoncie widzę kryzys…

Inga dostała okres, a widownia święty spokój z ciążą.
Ewidentnie widać, że kobieta nie potrafi trzymać języka za zębami. Wystarczą nerwy i już Dorotka może sprzedawać plotkę, że była Pani prezes sypia z dwoma mężczyznami.
W kolejnych odcinkach zobaczymy jej próby odzyskania “Londyńczyka”.
Szczerze mówiąc nuda.
Nota bene… Kobieta, która niedawno miała problemy z zapłaceniem hydraulikowi sprawia sobie samochód z salonu?
Rozumiem, że na raty… Ale jakoś tego nie kupuję ;) Oczywiście product placement w czystej postaci.

Kolejny przeciętny odcinek z dużą ilością reklam - bo do w.w dołączyła firma z ubraniami, której stronę oglądała Zuza.
Jest jednak kilka dużych plusów:
+ Dagmar, który zaimponował Kate nie tylko wierszem, ale również nokautem kolegi z ASP;
+ Paweł. Co eks - zdradziecki mąż mógł zrobić ładnej i zgrabnej sprzątaczce? Nikt nie zgadł :) Test białej rękawiczki! ;)
+ Dorotka, która dopiero dzisiaj dowiedziała się, że jej narzeczony sypiał z Zuzą. I Adam który jest wredny, aczkolwiek potrzebny.

Za całość 2,99 bobra.