Przyjaciółki „Tylko się nie zakochaj” – po odcinku 5

Wielkanoc dobiega końca, czas wrócić do rzeczywistości i do seriali 😉
Na początek prapremiera Przyjaciółek 🙂

I zaczniemy z grubej rury. Już dawno się tak nie wynudziłam na odcinku.

Mufiniarnia została definitywnie zamknięta, a dziewczyny zaczynają nowy rozdział życia.
Zauważyliście pewną wpadkę? Po pakowaniu i otworzeniu szampana (jest ciemna noc) Inga martwi się co zrobić z ciastkami. Patrycja wpada na genialny pomysł zawiezienia słodkości do Domu dziecka. I kiedy maluchy zajadają za oknami już jest dzień w pełnej krasie 😉

Wątek pobytu Dorotki w SPA okrutnie durny i pojawił się tylko po to, aby pokazać widzom „śmieszną” sytuację Dyrektora, który ma żonkę z chroniczną migreną.
Ubaw po pachy…
A Darek, który rzuca pracę w banku na rzecz śpiewania w kabarecie? W obecnych czasach zdecydowanie sci-fi  😉

Inga zamiast zwierzyć się ukochanemu z kłopotów i porozmawiać o pierścionku ląduje w sypialni.
Anka pokazała Pawłowi co to oznacza mieć w domu luksusową Panią, a Patrycja przesunęła wyjazd Michała.
U Zuzy nie wydarzyło się nic.

Odcinek oceniam na 1,5 bobra.
Za kilka chwil z Kate (nic specjalnego), wypadek z finale i wiadomość o tym, że Blanka znalazła dobrych rodziców.

6 odpowiedzi do “Przyjaciółki „Tylko się nie zakochaj” – po odcinku 5”

  1. Ja się dziwię że tak szybko dziewczyny poddały się i nie zawalczyły o kawiarnię. Anka która chce być niezależna i Inga ma ma wychowaniu Hanię tak szybko przeszły na tym do porządku dziennego. Nie spięły się i nie pomyśłały o czymś nowym, nie wiem np. sprzedarzy internetowej. Dawne przyjaciólki na pewno by cos wymyśliły.
    Ten odcinek był zdecydowanie najsłabszy z dotychczasowych.

  2. Wiesz co Ksenia, to raczej scenarzyści sobie przypomnieli o tym wątku – ludzie zastanawiali się dlaczego Patrycja zapomniała o adoptowanej dziewczynce to szybko dopisali, że znalazła wspaniałych rodziców… Stąd też odwiedziny z wpadką w Domu Dziecka.

  3. Tam chyba nie bylo wpadki. One chyba pojechaly tam poprostu kolejnego dnia. W oczy rzucil mi sie tylko stroj Zuzy, ze byl inny. Reszty nie wiem. Ale ja to odebralam jako kolejny dzien. Ogolnie roztrzepana Kate z początkow jest znaczniej ogarnieta niz Inga. A Zuza w sumie pomogla, a zarazem pozbyla sie pracownika z brakami w umiejetnosciach do bycia bankowcem. Sebo chyba niestety mocno oberwala od Michala.

  4. Tam chyba nie bylo wpadki. One chyba pojechaly tam poprostu kolejnego dnia. W oczy rzucil mi sie tylko stroj Zuzy, ze byl inny. Reszty nie wiem. Ale ja to odebralam jako kolejny dzien. Ogolnie roztrzepana Kate z początkow jest znaczniej ogarnieta niz Inga. A Zuza w sumie pomogla, a zarazem pozbyla pracownika z brakami w umiejetnosciach do bycia bankowcem. Sebo chyba niestety mocno oberwala od Michala.

  5. Patrycja była chyba tak samo ubrana – wieczorem sprawdzę. To jeszcze gorzej… biedne dzieci musiały jeść takie „wczorajsze” ciastka 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *