Streszczenie ostatniego odcinka serialu “Dom nad rozlewiskiem”

Janusz nadal unika Gosi, która bardzo za nim tęskni i obawia się, że to już koniec ich miłości. Elwira jest bardzo szczęśliwa w małżeństwie. Wypytuje przyjaciółkę o jej związek z Januszem, ale Gosia nie ma dla niej pomyślnych wieści. Marysia i Paula wracają z Francji zachwycone wszystkim, co widziały. Paula w dodatku zakochała się w pewnym Francuzie. Kłopot w tym, że jest on od niej sporo starszy i żonaty. Parę dni później dziewczyny zjawiają się na Mazurach. Marysia wyjawia matce, że ojcu chyba nie układa się z kochanką. Ale na sugestie córki, żeby rodzice znów się zeszli, Małgosia odpowiada, że to niemożliwe. Tomasz dowiaduje się, że ma tętniaka. Basia bardzo się tym martwi.

Postanawia przepisać wszystko, co posiada, na córkę, a sama przenieść się do Tomasza. Gosia miałaby natomiast zająć się Kaśką. Ada próbuje odzyskać Konrada, przeprasza go za swoje dotychczasowe zachowanie, prosi, żeby nie odchodził z pracy. Budowa pensjonatu osiąga półmetek - stan surowy zamknięty. Z okazji postawienia wiechy Małgosia postanawia urządzić przyjęcie, na które zaprasza bliskich, przyjaciół i sąsiadów. Ręcznie zrobione zaproszenia dostają też: Janusz, Konrad i Ada oraz Wiktor i jego partnerka Joanna. Na przyjęciu zjawiają się licznie wszyscy zaproszeni. Na koniec przybywa też Janusz z koszem kwiatów dla Gosi. Uporządkował wreszcie swoje życie, wierzy też, że wyszedł z nałogu. Teraz chce być z Gosią już naprawdę i na zawsze
Ostatni odcinek serialu w przyszłą niedzielę.
Wrażenia jak zwykle po odcinku :)
fot. tvp.pl