Siódmy sezon serialu Ranczo od 03.03.2013.
Co wydarzy się w pierwszym odcinku? Poniżej streszczenie.

Czerepach i wójt (obecnie i wciąż, senator), stają przed wielkim wyzwaniem jakim jest wylansowanie ich nowej partii politycznej – Polskiej Partii Uczciwości. Istnienie PPU szturmem wdziera się do świadomości wyborców w szczególny i odkrywczy sposób, płynnie łącząc ze sobą demagogię i populizm.

Do dworku przyjeżdża Monika - agentka sztuki z Warszawy, zafascynowana twórczością Kusego. Młoda i jak na złość reprezentacyjna, rozmawia z nim ze znawstwem o sprawach, o których ani Lucy ani Kinga nie mają pojęcia – to znaczy o nowoczesnej sztuce, ze szczególnym uwzględnieniem (i uwielbieniem) sztuki Kusego. Lucy początkowo ignoruje jej, pełną zaangażowania dla Kusego postawę, ale kiedy Monika postanawia zostać kilka dni w dworku, a Kusy kolejną noc zamiast w sypialni z żoną, spędza na rozmowach o sztuce, sytuacja robi się niebezpieczna.

Pietrek staje przed dylematem - zarabiać pieniądze i umacniać swoją lokalną karierę, przyjmując zaproszenia na kolejne „iwenty”, czy wesprzeć Jolę w jej muzycznym rozwoju, zajmując się w tym czasie domem i bliźniakami. Po radę idzie do Kusego. Pietrek ma też inny problem - zajmowanie się dziećmi ogranicza jego towarzyskie spotkania na ławeczce. Ale i na to wierni kompanii znajdą sposób…

Solejuk postanawia robić polityczną karierę, w celu uzyskania nietykalności w świetle prawa, czyli immunitetu. Nie wiedzieć czemu wydaje mu się, że aby go zdobyć, wystarczy zapisać się do partii, co też skwapliwie czyni. Na pierwszym zebraniu senator Kozioł - prezes partii, wskazuje trzech członków, którzy wejdą w skład komisji programowej. Ani Solejuk, ani Wargacz, ani Myćko nie domyślają się jaka naprawdę intencja przyświeca temu pomysłowi.

Sukcesy i rosnące znaczenie byłego wójta, obecnie senatora, wpędzają Michałową w depresję – bo przecież każdy człowiek ma swoje marzenia, a być gospodynią prałata, nie mówiąc już – biskupa – to jednak nie to, co zwykłego proboszcza. Michałowa usilnie stara się rozbudzić zatem w proboszczu nowe ambicje, co u księdza wywołuje niepokojące objawy zdrowotne; znana teoria proboszcza, że Michałowa go do grobu wpędzi jakby zaczynała się ziszczać. Ksiądz zapada na tajemniczą chorobę.

źródło: ranczo.org