Polscy członkowie sekty zawstydzili zombie z USA :) Wiem, że moje życie nie jest spektakularne, bo nie wykonuje np. operacji na otwartym mózgu, ale szczerze szkoda by mi było czasu na tarzanie się w błocie. Brawa dla aktorki, która leżała w zimnym potoku, a później musiała boso wspinać się do góry - tym bardziej, że warunki atmosferyczne nie sprzyjały na bieganie w przewiewnej sukience. Po raz kolejny widzimy, że aktorzy z Ratowników nie grają tylko mimiką twarzy.
Brawo!

Motyw z piciem wywaru i tańcami nie zrobił na mnie tak dużego wrażenia jak obóz sekty przed szpitalem. Charakteryzacja i gra bohaterów od razu nasuwają skojarzenie z chodzącymi trupami :)
Dziwi mnie szczere zainteresowanie Michała - jednego z ratowników tym wynalazkiem. A ile trzeba zjeść grzybków, a jakie ma się po tym odloty - sugerowało, że młody mężczyzna ma zamiar spróbować naturalnego “dopalacza”.

Jasio obudził się ze śpiączki. Przy okazji wyszła na jaw tajemnica Justyny - czyli ciąża i wbrew jej obawom rodzina (no może poza mamą) bardzo pozytywnie odniosła się do nowego członka rodziny.
Krzysztof Globisz gra cudownego, ciepłego człowieka, który ma wielkie serce nie tylko dla dzieci swojej żony ale i jej byłego męża: “Jak się czujesz Jasiu?” - to mnie urzekło.
Jan i Monika - to chyba będzie kolejna para w serialu - jak myślicie?

Zdecydowanie bardziej wolę, kiedy widoki górskie w serialu są w pełnym słońcu, a nie w klimatach rodem z Blair Witch Project. Ale przy opowiadaniu historii o sekcie i jej sposobach spędzania wolnego czasu z wywarem z grzybków w roli głównej mgła i zachmurzenie dodało scenom smaku.

Aśka pomogła Staszkowi, a przy okazji dostała propozycję pracy. Świetna Dominika Figurska, ta rola nareszcie pokazuje, że to naprawdę utalentowana aktorka tylko nie miała szczęścia do bohaterek, które grała. Bardzo dobrze ogląda się jej wątek ze Staszkiem, widać, że aktorzy świetnie się ze sobą bawią.

Olga Bachleda ma przechlapane. Nie dość, że mąż jest zamieszany w sprawę przetargu, to syn składa fałszywe oskarżenia i ucieka z domu. Na dodatek, czego kobieta jeszcze nie wie Norbert dołączył do sekty.

Nie ma co się rozpisywać. Kolejny dobry odcinek, który świetnie się oglądało, a z racji tego, że był lepszy od poprzedniego (to już chyba tradycja tego serialu) - 4 bobry.