Mam mieszane uczucia co do misia, chociaż aktorzy starali się aby przebieraniec wyglądał naturalnie.  W zasadzie to nie mam pojęcia jak inaczej można było wstawić dzikie zwierze do lasu z bandą ludzi, myślałam o wypożyczeniu stwora z rosyjskiego cyrku ale chyba żaden z aktorów nie podjąłby się współpracy z nieobliczalną bestią.

Ujęcia z misiem wyszły tak sobie. Mnie nie wystraszył.

Chwaliliśmy już Dominikę Figurską, która ma nareszcie szansę pokazać, że jest dobrą aktorką. Tym razem pochwała również dla Michała Czarneckiego, który gra Huberta.
Aktor wykazuje się dużym talentem komediowym (scena podziękowania za stanowisko), a przy okazji ma iskrę w oku, która sprawia, że kobiety nie są obojętne na jego wdzięki. Nie dziwię się zatem Larze, że już jest pod urokiem przystojnego ratownika.

Bardzo fajny wątek z Jasiem i jego nową przyjaciółką.
Świetna Natalia Rybicka, która złapała parę na “potknięciu się”. Genialny Globisz, który dostał rolę poczciwiny. Zaopiekuje się wszystkimi, chce płacić alimenty na wszystkie dzieci i wnuki. Rozczulający człowiek.

Ale poza dobrymi ludźmi w serialu coraz więcej tych “złych”. W dziewiątym odcinku dołączył do tego grona nowy kurator Staszka, który nie ma dobrego zdania o jego wolontariacie w GOPR i ma zamiar poszukać mu pracę.

Kolejna impreza z przetargiem w tle. Śmigłowca nie ma, a jak będzie to starsza sztuka. Ratownikom puszczają nerwy.  Do Rojka dzwoni Jan. Były naczelnik jest wściekły, a ja nie mogę doczekać się kiedy wyjdzie ze szpitala i zacznie robić porządek.

3,5 bobra :)