Agata (Elżbieta Romanowska) z ulgą przestaje opiekować się Robertem (Piotr Stramowski) – czuje, że nie jest już potrzebna, skoro do Wielgosza przyjechała jego siostra, Zuza (Agnieszka Dobczyńska). Podczas śniadania Robert wyrzuca Zuzi, że nieładnie zachowała się przy Agacie. - A kim właściwie jest ta Agata? Dla koleżanki z pracy ryzykujesz, że coś ci tam pęknie?- nie dowierza Zuza.

Robert, wciąż w niezbyt dobrej kondycji, przychodzi o kulach do pracy, aby spotkać się z Agatą. Chce ją przeprosić za zachowanie młodszej siostry. Okazuje się jednak, że Dec wyszła wcześniej. Robert nie poddaje się. Czeka na Agatę pod jej domem. Zaskoczona Dec zaprasza „Górala” do mieszkania. Wielgosz przeprasza Agatę za Zuzię. Wywiązuje się rozmowa, podczas której Robert wyznaje, iż uważa Dec za seksowną kobietę…

Laura (Edyta Jungowska) triumfuje! Dostała odpowiedź na ogłoszenie, które z pomocą Lilki (Julia Wyszyńska) zamieściła na portalu randkowym. Inicjatywę przejmuje Lilka – umawia Laurę na randkę. Zabawska zjawia się w umówionym miejscu na tyle wcześniej, aby móc wypić kieliszek wódki na odwagę. Narastający stres – ostatni raz Laura randkowała wiele lat temu – powoduje, że Zabawska wychyla jeszcze kilka kieliszków. Filip Weber (Przemysław Cypryański) zastaje dosyć komiczny widok – Laura ledwo trzyma się na nogach. Jej stan powoduje, że Filip postanawia odwieźć ją do domu i położyć spać. I tak oto kończy się romantyczne sam na sam. Rano przyniesie otrzeźwienie, okropny ból głowy i widok leżącego Filipa na sofie. Czy aby na pewno nie wydarzyło się w nocy nic więcej? W końcu Filip to istny ideał! Laura bierze urlop na żądanie. Kac nie odpuszcza. Filip postanawia zająć się schorowaną Zabawską. Zabiera ją do knajpy nad Wisłą, aby w cieniu parasolki popijać sok pomarańczowy.