W zasadzie nigdy nie recenzowałam Rodzinki.pl - bo cóż napisać po 20 minutach sprzeczek na linii rodzice - zbuntowane dzieciaki?
Finał ósmego sezonu muszę jednak docenić. Scenarzyści wykonali bardzo mocną roszadę w życiu Boskich - postanowili zmienić lokalizację wesołej rodziny.

Przeprowadzka do mniejszego mieszkania zupełnie zmieni charakter serialu. Ciężko mi sobie wyobrazić nowe odcinki bez wiecznie zapełnionego domu, w którym spotykały się trzy pokolenia i mnóstwo przyjaciół.

Czy taki zabieg nie zniszczy klimatu? Tego jeszcze nie wiem.
Zdecydowanie dziewiąta odsłona będzie się różnić od poprzedników - pożegnaliśmy rewelacyjną przyjaciółkę Kacperka - Zosię, która nie wierzy w związki na odległość i oczywiście nie będzie już babci…

Tomek i Magda zamieszkają razem (ale to już było i w zasadzie wiemy na co możemy liczyć), a Kuba rozpocznie studia (chociaż słysząc o jego wynikach w nauce nie wiem, która uczelnia w Krakowie zdecyduje się go przyjąć ;)

Nie przyznaję bobrów - we wrześniu dowiemy się, jak przeprowadzka wpłynie na scenariusz.
Aczkolwiek doceniam puszczenie oczka w stronę widowni - “Ludzie zabijają się o kartony” z ust Pani Małgosi Kożuchowskiej - rewelacja :)