Rozlewisko bez Janusza?

Kolejną serię „Domu nad rozlewiskiem” będziemy mogli oglądać już w jesiennej ramówce. I jak podaje e-fakt.pl w najnowszych odcinkach nie pojawi się już Janusz – największa miłość Małgosi, który miał problem z alkoholem. Wszystko w rękach scenarzystów. A Ci jak widać postanowili pozbyć się postaci.

Informacja na razie nie potwierdzona.

Czy pojawi się kolejna postać męska, która zawróci w głowie głównej bohaterce?

Przyznaję się nie czytałam książek Pani Kalicińskiej. Czy w kolejnym tomie nie było Janusza? A z drugiej strony znając  wszystkie Wasze komentarze na temat wizji scenarzystów, którzy z dobrej historii zrobili produkt „rozlewiskopochodny” niczemu się już nie dziwię.

PS. Ciekawe czy Antoni K. (po zajściu z policjantami) zagra w najnowszej części przygód Małgosi, jej rodziny i przyjaciół. Zobaczymy…

3 odpowiedzi do “Rozlewisko bez Janusza?”

  1. Odpowiem na pytanie zawarte w notce dotyczące obecności Janusza:pod koniec trzeciej z kolei książki z cyklu pt. „Miłość Nad Rozlewiskiem” Małgosia podejmuje decyzję że kocha Janusza,wybacza mu wcześniejsze winy(z tego co pamiętam Janusz z kimś zdradził główną bohaterkę-niestety nie pamiętam z kim-nie wiem czy motyw zdrady był też ujęty w serialu) i zostaje z nim nad rozlewiskiem.Serialu nie oglądałem i oglądać nie będę(widziałem jeden odcinek i nie zachęcił mnie do pozostania przy nim-wrażenia z książek były tak fajne,że nie chciałem sobie ich popsuć średnio zrobionym serialem).Ale wiem,że III seria serialu nie będzie już oparta na książkach p. Kalicińskiej,więc wiadomo-scenarzyści mogą sobie wymyślać co chcą i z pewnością połączą Małgosię z kimś nowym,kto nawet w książkach się nie pojawił.Niemniej jednak książki polecam z całego serca-serialu raczej nie.

  2. to prawda, w ostatniej części, czyli w „milosci nad rozlewiskiem” Gośka na końcu Januszowi wvbacza długotrwaly romans .. ale jak widzieliśmy w serialu, zostało to rozegrane inaczej..
    w ksiazce na tym losy bohaterów się koncza, nie ma książki „zycie nad rozlewiskiem”(bo tak o ile sie nie mylę będzie sie nazywac ta seria). Co prawda p.Kalicińska napisała 3 książki, trzecia nosi tytuł „powroty nad rozlewiskiem” ale opowiada ona o młodych latach Basi-matki Gośki. Opisane są czasy wojny, potem jej pierwsze miłosci, nieudane małżeństwo z ojcem Gośki, romanse itd.

  3. Dzisiejszy „Fakt” podaje, że niezbyt układała się współpraca na linii Brodzik – Kasprzykowski i dlatego ten drugi stracił pracę. Ciekawe, ile w tym prawdy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *