Czyli co zobaczymy w 9 odcinku serialu “Dom nad rozlewiskiem”
Gosia i Janusz spędzają razem coraz więcej czasu, są szczęśliwi. Janusz wyjawia ukochanej, że jest w trakcie rozwodu. Dzieci nie ma, bo jego żona nie chciała ich mieć. Kaśka jest nie w humorze, źle się czuje. Basia postanawia zabrać ją do lekarza. Tymczasem w gospodarstwie zjawia się ekipa budowlana, która ma przeprowadzić remont stodoły. Fachowcy przyjeżdżają jednak bez narzędzi, za to domagają się od razu jedzenia i picia. Gosia jedzie do miasta po narzędzia i materiały, fachowcy w tym czasie odpoczywają, skrytykowawszy wcześniej jej decyzje.

Dopiero gdy Gosia kontaktuje się telefonicznie z Konradem, który potwierdza jej zlecenia dotyczące remontu, ekipa potulnie milknie. Pani Róża, matka proboszcza, chce, żeby chór organisty Macieja dał w niedzielę pierwszy występ. Przerażony organista próbuje oponować, bo jego śpiewacy bardzo marnie sobie radzą, ale Róża jest nieugięta. Dopiero Małgosia podsuwa organiście pewien pomysł. Na kolejnej próbie chóru Maciej rozdaje obecnym tekst nowej pieśni, którą sam napisał. Konrad uczy się gotować, ale ciągle dzwoni do Gosi z różnymi pytaniami dotyczącymi spraw kulinarnych. Ona z kolei odwzajemnia mu się pytaniami o różne sprawy związane z przebudową stodoły na dom dla letników. W kościele odbywa się koncert. Tekst nowej pieśni wywołuje oburzenie Róży, która domaga się rozwiązania chóru. Ada nalega, żeby Konrad jak najszybciej przeprowadził rozwód. On jednak ociąga się ze złożeniem papierów i wyborem adwokata, a w końcu oświadcza, że jedzie na Mazury, żeby osobiście porozmawiać z żoną w sprawie polubownego rozstania i podziału majątku. Adzie jest to bardzo nie w smak. Gosia zaprasza Janusza na swoje urodziny, lecz ten oświadcza, że musi na jakiś czas wyjechać. Twierdzi, chce pobyć sam, przemyśleć wszystko, bo znajomość z Gosią za szybko się rozwija, a on musi najpierw uporządkować swoje życie. Na Mazury przyjeżdża Konrad, wraz ze wszystkimi domownikami i zaprzyjaźnionymi sąsiadami, uczestniczy w urodzinach Gosi. Nieoczekiwanie zjawia się także Janusz. Oświadcza solenizantce, że chce z nią być już na zawsze. Gosia jedzie odebrać wyniki badań Kaśki. Dowiaduje się, że doktor Lisicka jest byłą żoną Janusza. Pani doktor wyjawia jej pewien sekret eksmałżonka.

fot.http://film.interia.pl