Serialowa Jesień 2016 – Moje Top 5

Czas na podsumowanie jesiennej ramówki.
Nowości kontra starzy wyjadacze 🙂
Który serial jest najlepszy? Zapraszam do Top.

Miejsce 5 – Rodzinka.pl


Najtrudniejsza decyzja.
Która z obecnie emitowanych produkcji zasłużyła na wejście do Top? Niektóre po słabym początku dopiero lekko się rozkręcają, inne po obiecującej premierze całkiem oklapły. Myślę, że zgodzicie się ze mną – poziom jesiennych odcinków jest bardzo nierówny. Być może na ten temat powstanie kolejny wpis 😉
Na tym tle Rodzinka.pl jest jak przewidywalna melodia. Po wyprowadzce do apartamentowca Boscy ponownie wrócili na stare śmieci i bawią jak zwykle.
Tradycyjnie na plus wszystkie spotkania z Markiem i Marysią.
Miejsce 4 – Ranczo

Po zachwytach nad pierwszymi odcinkami (chodzi mi o 3 i 4) wena scenarzystów lekko przygasła.
Rozbuchany wątek Kusego, który ewidentnie męczy się bez Lucy jest momentami niepotrzebny. Ławeczka straciła pazur, Kinga z chłopakiem nużą, a na Klaudię ewidentnie nie ma pomysłu.
Sytuację ratuje Solejukowa i polityczne zagrywki.
Czy wrócą jeszcze czasy kiedy przed napisami końcowymi siorbałam nosem ze wzruszenia?

Miejsce 3 – Na noże


I tutaj niespodzianka.
Nowość TVN-u jest smaczna. Mimo, że nie przepadam za głównym bohaterem, to polubiłam te kolorowe kuchenne rewolucje. Tradycyjnie na prowadzenie wysuwa się Piotr Głowacki, doceniam świeżość Joanny Jarmołowicz, czy postać dziadka Antoniego.
Nie jest to dzieło wybitne, ale na niedzielną wieczorną przekąskę pasuje jak ulał 😉

Miejsce 2 – Belfer

Serial kryminalny ze schematem znanym chociażby z podobnych produkcji z UK. Akcja została przeniesiona na polską prowincję, a my wraz z tytułowym nauczycielem rozwiązujemy zagadkę śmierci dziewczyny.
Na szczególną uwagę zasługują aktorzy – Simlat, Głowacki, Stuhr.
Kolejne odcinki zabierają nas w nowe lokalizacje, coraz bardziej poznajemy bohaterów drugoplanowych i otrzymujemy nowe wątki.
Jest naprawdę nieźle, chociaż ja nadal czekam na efekt Wow.

Miejsce 1 – Artyści



Kajam się. Ten tytuł wszedł do ramówki po cichutku, bez jakiejkolwiek promocji. Nawet nie uwzględniłam go na liście oczekiwań.
Okazuje się, że produkcja duetu Demirski/Strzępka to najlepsze co zdarzyło się w telewizji od wielu lat.
Kosmiczny klimat, rewelacyjne kreacje aktorskie, dialogi, montaż, zdjęcia, ujęcia i muzyka.
Przy okazji podglądania kulis pracy w teatrze widzowie otrzymali niebanalną rozrywkę i dramat w jednej pigułce.
Jeśli jeszcze nie widzieliście – po raz kolejny serdecznie namawiam 🙂

A jakie są Wasze typy?

10 odpowiedzi do “Serialowa Jesień 2016 – Moje Top 5”

  1. 5 Ranczo – uważam za genialny serial chodź 10 odsłona trochę wieje nudą a rozgrywki polityczne są już mocno infantylne ( wielki 3 osobowy sztab wyborczy dowodzący z Wilowyj trochę to już naciągane i słabe).
    4 O mnie się nie martw – Pod wpływem 3 serii zmieniłam zdanie nt. serialu i zrozumiałam że taki po prostu jest, oglądam z przyzwyczajenia.
    3 Na noże – szału nie ma ale ciekawszy niż Druga Szansa.
    2 Belfer zgadzam się co do opinii że serial jest nieco schematyczny, po przeczytaniu wielu wywiadów i ciekawostek obawiam się że będzie tak już do końca. Czytałam też że w pewnym momencie wychowawczyni będzie podejrzana także każdy do kogo na chwile obecną prowadzi trop jest niewinny.
    1 Artyści – nie kwestionowany zwycięzca choć przyznam się szczerze że bywają momenty nie jasne dla mnie w tym serialu i muszę np cofnąć, bardzo często dziwi mnie zachowanie dyrektora.

  2. A ja mimo tylu pochlebnych opinii o Artystach nie mogę się przemóc do serialu. Tak wiem, nie powinnam się wypowiadać bo nie obejrzałam ani sekundy, ale już tyle razy planowałam obejrzeć i zawsze wybieram coś innego (mam straszne tyły co do seriali jedynie OMSNM oglądam z wyprzedzeniem).

  3. nawiązując do Rancza, to myślę Adminko że siorbanie nosem ze wzruszenia, albo bardziej z sentymentu ma szansę wywołać wyłącznie odcinek 130. Wcześniej…. raczej brak na to widoków, niestety.

  4. martucha bardzo długo zastanawiałam się nad Na dobre, a nawet chciałam OMSNM docenić – bo pierwsze odcinki były niezłe. Jednak ostatecznie po głębokiej analizie postawiłam na Ranczo. W NDINZ poziom odcinków jest naprawdę nierówny. I mam wrażenie, że wątki są strasznie poszarpane. Może po emisji pełnych sezonów zmienię zdanie.

  5. Z miejscem 1 i 2 zdecydowanie się zgadzam. Nie ma dyskusji 🙂 Ranczo na pozycji 4 również może zostać.

    W moim osobistym rankingu wymieniłabym 3 i 5, gdyż tych seriali po prostu nie oglądam. Na 3 wysunęłabym wrocławską Komisję morderstw. Serial może odrobinę schematyczny, ale z takim przypadającym mi do gustu klimatem. No i z pewnymi zagadkowymi wątkami w tle.

    Miejsce 5 daję Na dobre i na złe. Za początkujących tatusiów: Falkowicza oraz Barta 😉

  6. Za mało Barta w tym sezonie, Falkowicz też jakoś ucieka… Komisja morderstw to moim zdaniem porażka. Nie mogę się zmusić, żeby włączyć piąty odcinek. Ta schematyczność to małe miki w porównaniu do płaskich jak deska dialogów i bohaterów bez ikry. Chyba zrobię rzeczywiście Top rozczarowań jesieni 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *