Shameless 5×04 – Kac Vegas z filantropem

Nie ukrywam, że poprzedni sezon lekko mnie rozczarował…
Dlatego cieszę się, że nowe odcinki mają taką wysoką formę. To co dzieje się obecnie u Gallagherów zasługuje na duże brawa dla scenarzystów.
Oceniam ostatni epizod, w którym życie nietypowej rodzinki po raz kolejny się zmieniło (ale to jest jakby norma).
Wpis powstał przede wszystkim po to aby docenić Williama H. Macy (i to po raz kolejny 😉

Poniżej spoilery 🙂 i bobry!

Napalona Veronica, Debbie bokserka, Ian i „biznes” lotniskowy, czy diler Carl to nic w porównaniu z wyczynami Franka.
Człowiek po przeszczepie wątroby nie powinien budzić się w parku pod pomnikiem, bez wiedzy o wydarzeniach dnia poprzedniego, ze śladami gołębich wydzielin na podkoszulku. Ale to Frank Gallagher!

Mój ulubiony bohater otrzymał długo wyczekiwaną wypłatę z ubezpieczenia. Niebagatelna kwota 121 tysięcy dolarów!
Jak to zmieni jego życie? Tego nie dowiemy się nigdy. Pieniądze przepadły.
Jak można pozbyć się takiej sumy w jedną noc? Sposobów jest wiele, a Frank wykorzystał je do maksimum.
Od popijawy, narkotyków, prostytutek, drogiego wina, przez kupno Porsche, gry w pokera po… i tutaj UWAGA – refundację protez dla bezdomnych dzieciaków.
Kiedy, wraz z bohaterem widzowie przypominają sobie jego poprzednią noc trudno się nie śmiać. Walka o dziewczęcą „nogę” za 60 tysięcy z pewnością przejdzie do kanonu seriali.

Takiego odcinka nikt z fanów się nie spodziewał. A był po prostu genialny.

Zostawmy seniora, który pije na ganku winko za kilkanaście tysięcy. Znowu zaczyna od zera. Ma tylko zdrową wątrobę (chociaż to pewnie sporna kwestia 😉

Uwielbiam nowego faceta Fiony. A raczej jej męża. Takiego związku się nie spodziewałam. Mam wrażenie, że wszystko jest w końcu na swoim miejscu.
Szkoda, że niebawem coś zacznie się psuć i pojawi się człowiek, którego imienia nie chcę wymieniać.
Trzymam kciuki, aby to małżeństwo przetrwało chociaż tydzień.
Za rok będę wdzięczna scenarzystom. Aczkolwiek nie mam złudzeń.

Na deser Lip i jego „inżynierskie” predyspozycje.

Odcinek rewelacja 🙂
Za wszystko – 5 bobrów.

2 odpowiedzi do “Shameless 5×04 – Kac Vegas z filantropem”

  1. zgadzam się, świetny był ten odcinek 🙂 chociaż do ślubu Fiony jestem sceptycznie nastawiona. Za to Frank był genialny! jeśli chodzi o produkcje showtime to ostatnio wkręcił mnie The Affair, obejrzałam pierwszy sezon praktycznie jednym tchem, polecam.

  2. The Affair zdobył mnóstwo Złotych Globów, więc polecać go nie trzeba – bo każdy o nim słyszał. Chyba, że nie – więc przyłącze się do Magdy i jej polecenia – warto 😀

    Jednakże gdyby The Affair po 5 sezonach wypuścił tak dobry odcinek jaki robi w tym roku Shameless to powinien zostać obsypany nagrodami.

    A na marginesie Magda – jeśli tak jak i ja masz fioła na punkcie Showtime – zobacz The Episodes 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *