Singielka – Czas podsumowań po pierwszym tygodniu

Minął tydzień, Singielka zebrała przed ekranami milion widzów i sporą rzeszę fanów w player.pl
Z pewnością nie jest to wynik spektakularny i serialu nie można nazwać hitem jesieni. ALE!
Jest miło, kolorowo i zabawnie, a więcej od „telenoweli codziennej” nie oczekuje.

Minusem są niektórzy bohaterowie nota bene znani z BrzydUli- bubek Mikołaj grany przez Bobka, przerysowana matka i idealna siostra (Kamińska jest na razie bardzo nijaka).
Zupełnie nie przemawia do mnie również Pani Kuna w roli upierdliwej szefowej. Ale jak wiadomo, w każdej szanującej się latynoskiej produkcji muszą pojawiać się czarne charaktery 😉

Natomiast plusów jest dużo więcej.
Bardzo podoba mi się narracja Elki i przedstawienie zaistniałych sytuacji z jej perspektywy. Montaż, zdjęcia, dialogi.

Moim ulubieńcem po tygodniu emisji jest bez wątpienia informatyk Bajtek. Nieśmiały nerd, który boi się eliksirów, a o randce zapomniał, bo „grał w grę” 😉

Oczywiście największym odkryciem Singielki jest Paulina Chruściel. Tak jak pisałam po premierze – odrobinę obawiałam się, że aktorka może nie udźwignąć głównej roli – a tutaj taka miła niespodzianka.
Nie ośmielam się nawet porównywać Elki do kultowej Bridget Jones, ale coś w tym jest 😉

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że komuś może nie podobać się historia współczesnej dziewczyny, której jedynym celem jest znalezienie miłości. Singielka w obecnych czasach z pewnością ma większe marzenia niż posiadanie faceta, a tym bardziej wykształcona, samotna panna w dużym mieście.
Niezależne kobiety realizują się na wielu płaszczyznach, posiadają wypasione mieszkania, podróżują, otaczają się przyjaciółmi itp. itd.

JA to wszystko wiem 🙂

ALE
Po Majkach, Julkach i innych tworach TVNu „Singielkę” ogląda się bardzo dobrze.
Czekam na więcej, a przede wszystkim na rozwój bohaterów – jest duży potencjał.
Za pierwszy tydzień sprawiedliwie 3,99 bobra.

18 odpowiedzi do “Singielka – Czas podsumowań po pierwszym tygodniu”

  1. Jak dla mnie serial super. Do glownej bohaterki się przekonuję (ale baaardzo powoli), troszke zdziwiła mnie scena w odcinku 5 gdzie 4ka znajomych z pracy zachowywala sie baardzo dziwnie w tym mieszkaniu Elki jakies to bylo bardzo naciągane. Jak rowniez to ze Ela każde wyjście traktuje jako randkę. W prawdziwym życiu to jednak jest chyba więcej luzu. Cała reszta bohaterów Natalia robert sława mikolaj mi sie podobają. Troszkę jeszcze sie orze przekonuję do Tomka. Reasumujac serial mi sie bardzo podoba, jedyna nowość jesieni ktora mnie wciągnęła:)

  2. Serial mi się podoba, fajny odstresowacz.
    Nie podoba mi się narzeczony Natalii, Robert dla mnie straszny sztywna, choć też trudno ocenić bo był za krótko. Sława przypomina mi Halinę z TNKŚ podobna ekspresja

  3. Lekki serial, dobry na popołudniowy relaks. Formuła, czyli wspomniana przez adminkę narracja Elki i wydarzenia przedstawiane z jej punktu widzenia – na plus. Sama Ela świetna, naturalna, od pierwszych chwil wzbudziła moją sympatię. Paulina Chruściel sobie radzi. I to bardzo dobrze. Moimi faworytami są także Tomek, tu może dochodzi do głosu fakt, że do Mateusza Janickiego mam ogromną słabość 😉 Tak czy inaczej uważam go za zdolnego aktora i cieszę się, że teraz oglądam go 5 razy w tygodniu, nie okazjonalnie. Pani Zofia Charewicz jako babcia Eli – rewelacja, cudna starsza pani, z humorem i wigorem 🙂 Tu się kończą moje zachwyty, ponieważ… Ekipa z „BrzydUli” jest fatalna, drażnią mnie wszyscy od Pomykały przez Czeczota do Bobka prezentującego jakąś okropną manierę, gdziekolwiek by nie wystąpił oraz Kamińskiej, która talentu nie ma za grosz. Jest DREWNIANA. Gdziekolwiek by nie wystąpiła, tak samo sztuczna i irytująca.

  4. Mi też serial się podoba jako popołudniowa rozrywka, ale jakoś większego efektu łał nie zanotowałam. Tak jak już gdzie pisałam mam ochotę powiedzieć „ale to już było…”

  5. Jak dla mnie to 3bobry na początek, bo kilka rzeczy razi, czasami wieje nudą, nienaturalne zachowania bohaterów, aczkolwiek subiektywnie przypadł mi serial do gustu i po prostu przyjemnie mi sie na to patrzy 🙂

  6. Szczerze mówiąc Bobek podobał mi się tylko i wyłącznie w „Brzyduli”. Jego bohatera jeszcze nie polubiłam. Moim typem jest Mateusz Janicki i bohater, którego gra 🙂 Będę mu kibicować, żeby to właśnie on skradł serce Elki, a Paulina Chruściel na razie bardzo dobrze się sprawdza, gra bardzo naturalnie 🙂 Babcia Elki wymiata, te jej teksty są wprost zabójcze!

  7. Przekonałem się kompletnie do obsady , jest nieźle.
    Hitem ubraniowym odcinka nr 2 zdecydowanie są spodnie Mikołaja – Filipa 😀
    I gołębie i wisienka 😀
    I Monika taka nieco Violkowata 🙂
    I drzewa jak w BrzydUli.

  8. Po tygodniu oglądania jestem na tak, choć powiem szczerze, że po pierwszych 2 odcinkach miałam zamiar porzucić serial, męczyło mnie strasznie to wałkowanie, że jak Elka nie ma faceta, to znaczy, że jest z nią coś nie tak, nie wspomnę już o jej matce (taka już konwencja tej postaci), ale sama Elka też w pewien sposób dostosowała się do tego, jakby zgadzając się, że ‚sama znaczy gorsza’.
    Potem na szczeście akcja się rozwinęła i serial zaczął być bardziej wciągajacy, niż irytujący, a przesłanie ‚facet dodaje +10 do twojej wartości’ zostało gdzieś tam bardziej z tyłu.
    Co do aktorów ‚Brzydulowych’, Bobek – zobaczymy jak się rozwinie, choć nie ma już tego uroku, za co winię jego garderobę (ja po prostu wolę bardziej klasyczny styl, który prezentował w Brzyduli), Kamińska – wydaje mi się, że siostra okaże się nie tak idealna, mam przeczucie, że porzuci narzeczonego i każda z sióstr zwiąże się z kimś z duetu ‚Bobek/Janicki’, choć może to moje urojenia, Czeczot – postać nie wiele wnosi, na razie bardziej irytuje, poza tym nie rozumiem połowy tego co mówi, mimo, że niektóre jego teksty przewijałam i podgłaszałam dźwięk – nic z tego, Pomykała – super gra, choć rola niewdzieczna;)
    Poza tym, czy tylko mi bardziej podoba się Elka od Natalii, wiem, ciuchy Elki krzywdzą ją mocno, ale twarz to ma śliczną, nie mogłam sie na nią naptrzeć w scenie randki, gdy czekała na ‚grajacego w grę’ informatyka. Na plus też Mateusz Janicki, którego ostatnio widywałam tylko od czasu do czasu w Prawie Agaty.
    Generalnie, czekam na więcej, serial zdecydowanie lepszy od wszystkich PwS, Julii, czy Majek.

  9. Zgodzę sie co do ubierania Filipa Bobka, styliści zaszaleli z ta postacią jesli chodzi o styl „metro/hipster”. U Mateusza Janickiego przeszkadza mi z kolei broda ktora jest..no lekko ruda :)) (z całą sympatią dla rudych!) ogolnie kibicuje obydwu panom, aczkolwiek całkiem niezły jest tez Bajtek

  10. SingiElka to skrzyżowanie BrzydULi i Bridget Jones. Jak dotąd szału nie ma, ale ogląda się;) Jest lekko i przyjemnie, chwilami wieje nudą (trzeci odcinek). W swoich rolach, moim zdaniem, dobrze sobie radzą Paulina Chruściel, Zofia Charewicz, Mateusz Janicki i Bajtek-Guzdek. Reszta jest powtórką z rozrywki lub przeciętna. Albo nie, ja po prostu nie zdążyłem dostrzec ich kunsztu;)

  11. W oryginale są tytuły , gdyby przetłumaczyć je na polski brzmiały by tak :
    1. Elka jest świrnięta
    2. Sama sobie szefem
    3. Kandydat
    4. 2x 1
    Akcja odcinków 1- 6 obejmuje chyba tyle , więc trzeba by to tytułowanie rozdrabniać.

  12. Coś naciągane? Nie , mnie się zdarzyła podobna historia, dwóch się spotkało, a u niej o jeden więcej. Świetny serial, bardzo dobra aktorka. Brzydula to była straszna taka szmira.

  13. Po odcinku 12 :
    Natalia jest śliczna , szkoda że Uli po przemianie tak nie zrobili.
    Nowy skrót myślowy mamy : „Płyta dla bardzo dobrego przyjaciela „.
    Kolejne krótkie spodenki Bobka 😀
    Piękne parasole 🙂
    Mamuśka jest nienormalna 🙂
    Przyjaciel nie odbierze prezentu
    Najlepszym przyjacielem Singielki jest ona sama 😀
    N + R
    Złodziej prezentów i o jeden prezent za dużo 🙂
    Sylwia i Mediolan 🙂 I uroczy zakłopotany pan M
    PS: Czy to co widzimy w napisach to nie sceny z następnego odcinka ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *