Nowość TVN jest dostępna online.
Szanując tych, którzy podnoszą oglądalność telewizyjną i czekają na poniedziałek - kilka słów poniżej :)

Jednak nie jestem bardzo wymagająca, bo 20 minut z Singielką uważam za świetną rozrywkę.
Obiecałam sobie, że ocenię serial dopiero po pierwszym tygodniu emisji, więc dzisiaj nie będzie bobrów.
ALE

Jestem miło zaskoczona poziomem narracji, dialogami i ogólnym kolorytem.
Od pierwszych chwil polubiłam Elkę (chociaż miałam podskórne obiekcje co do wyboru Pauliny Chruściel), Dorota Pomykała w roli upiornej/przerysowanej matki jest bardzo dobra, jednak to babcia (Zofia Charewicz) rozwaliła mnie na łopatki :)

Zobaczymy się za tydzień - wówczas podsumuję nowość TVN i wypuszczę bobry. Ale trzymam kciuki (po raz kolejny w tym sezonie) za to, aby reszta epizodów była w podobnym klimacie - i będzie bardzo dobrze!

Na razie jestem uśmiechnięta :)
A jak Wam się podoba?

PS.Monika z recepcji będzie nas bawić jak Violetta - takie mam początkowe wrażenie.