Skazane 13 – „A ja cię kocham” – po Finale

Historia w pewien sposób zatoczyła koło, a wszystkie wątki zostały zakończone.
Czy finał mnie usatysfakcjonował? Mam mieszane uczucia…

Nadal nie rozumiem wątku skazanego za czyn pedofilski – uniewinnionego trenera.
Happy-end – przebaczenie, pocałunki i gra w piłkę z młodym kłamczuchem…
Nic ciekawego.
Zastanawiam się po co wałkowaliśmy ten temat przez kilka tygodni i do dzisiaj nie mogę znaleźć odpowiedzi.

Anna w końcu zostawiła toksycznego synka.
Z perspektywy czasu wiemy, że wykonała bardzo mądry krok – chłopak docenił jej starania i przeprosił.

Cały odcinek zajęła jednak sprawa Sylwii.
Kobieta podjęła decyzję jeszcze przed porwaniem córki. Jednak sprawa z Łucją przelała czarę goryczy. Koniec z kryciem sprawek męża, kiedy cierpią na tym dzieci.
Maciek zabił draba i siedzi w więzieniu. Na szczęście jego ukochana, która po życiu z ojcem kryminalistą zarzekała się, że chce od tego wszystkiego się odciąć i uciec – została. I będzie odwiedzać niedoszłego maturzystę 😉
Adam został zupełnie sam. Żona nie wybaczy mu wciągnięcia synalka w poważne kłopoty, a i sam Maciek nie namawia małżeństwa do zawarcia zgody.
Dziadek spaceruje z wnuczką – ogólnie wszystko dobrze się skończyło…

Czy Skazane były dobrym serialem?
Muszę zastanowić się nad odpowiedzią.
Sami przyznacie, że początek był całkiem udany. W połowie zaczęło się wlec, a po wymienieniu dwóch bohaterek ręce mi opadły.
Decyzja Polsatu o zakończeniu na jednym sezonie jest naturalna. Oglądalność marna, scenariusz się posypał i w zasadzie nie wiem co musiałoby się wydarzyć, aby kontynuować produkcję.

Muszę przyznać, że zdarzały się perełki. Na szczególne brawa zasługuje Pani Monika Krzywkowska – piękna, uzdolniona aktorka. Mam nadzieję, że jej powrót na mały ekran nie był jednorazowy.

Za finał 2,5 bobra. Bo jednak coś się działo 😉

4 odpowiedzi do “Skazane 13 – „A ja cię kocham” – po Finale”

  1. Tak, jak cała seria nie przypadła mi jakoś szczególnie do gustu, tak muszę stwierdzić, że finał był… bardzo dobry. Zakończenie wątków Anny i Norberta, do tego pełna akcji sprawa Sylwii i jej rodziny. Czas trudnych decyzji, wyborów, zmian w życiu, nowych sytuacji. No mi się podobało nawet na 4 bobry 🙂
    Finał sezonu sprawił, że nie będę źle wspominała tego serialu. Nie było to może arcydzieło, ale jednak nie żałuję, że zdecydowałam się obejrzeć serię do końca.

  2. ann dzięki za komentarz, bo chyba wszyscy widzowie Skazanych odpali przed finałem 😉
    Mnie Skazane na finiszu odrobinę zawiodły. Odcinek był ok, aczkolwiek patrząc na efekt WOW i zawieszenie przed drugim sezonem (który nie nastąpi) jestem rozczarowana. Czas na rewelacyjny serial Polsatu. Czekam na wiosnę 😉

  3. Ja nie odpadłam, ale zmagam się z mega przeziębieniem i nie mam siły nawet wymyślić konstruktywnego komentarza 🙂
    Ogólnie finał mi się podobał, a cały serial miał wzloty i upadki były dobre odcinki ale i też słabe.

Pozostaw odpowiedź admin Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *