Już na początku września w TVN zadebiutuje 10-odcinkowy show pt.”Ślub od pierwszego wejrzenia”.
O doborze par zdecydują naukowcy, którzy będą posługiwać się takimi kryteriami jak: testy psychologiczne, wzrost, zapach oraz dotychczasowe doświadczenie życiowe.

“Wybrańcy” poznają się dopiero na ślubnym kobiercu. TVN funduje weselisko i podróż poślubną. I uwaga! Para musi ze sobą zamieszkać na 1,5 miesiąca.

Program jest oparty na duńskich formacie “Gift Ved Forste Blik”, który zdobył dużą popularność w USA, Anglii, czy Australii.
Niestety tylko niewielki odsetek par dalej wiedzie małżeńskie życie - reszta bardzo szybko się rozstała.

Będą kontrowersje? Oczywiście.
Już pojawia się sporo nieprzychylnych komentarzy. Jednak znając realia i “magię” telewizji obstawiam, że Urzędnik jest wybranym aktorem, a sam ślub to tylko “ustawka”.
Czekam tylko na singli, którzy wcielą się w wybrańców ;)

Co sądzicie o takiej formie poznania współmałżonka?
Jak obstawiacie to będzie Hit czy Kit jesieni?