Śmierć Ryśka. Spodziewałam się więcej

Już dzisiaj Rysiek z Klanu będzie się starał udaremnić złodziejom kradzież w szpitalu. Wykąpany wraca z łazienki i zostaje zaczepiony przez pewną kobietę. Jak zwykle szarmancko udziela odpowiedzi ale nie zgadza się na spacer po szpitalu.
Pchnięty przez złodzieja uderza się w głowę… „Slow motion” i koniec. Szczerze powiedziawszy pożegnanie z tak kultowym bohaterem powinno być bardziej spektakularne… Co najmniej jak pamiętna wizyta w „domu uciech”, a nie w pidżamie i kapciuchach…
Poniżej filmik ze śmiercią Rysia.

Chyba po raz pierwszy w życiu odmówił pomocy i to go zabiło….

[exp link=”http://www.youtube.com/v/abSlinkdiXs?version=3&hl=pl_PL” swf=”yes”]

źródło: youtube.pl

2 odpowiedzi do “Śmierć Ryśka. Spodziewałam się więcej”

  1. No ja tez spodziewałam się czegoś lepszego. A tak… niby zginął jako bohater, bo próbował pojmać złodzieja, ale jakoś nie przemawia to do mnie. Już lepsza była śmierć Hanki w kartonach 😀

  2. Uuuu słabiutko macie rację. Hanka z kartonami wypadła lepiej. To już lepszy byłby zawał sprzed kilku odcinków. Rysiek taki bohater, to powinien kogoś uratować a nie bęcnąć lekko pchnięty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *