Jan Tarnowski (Bogusław Linda) wraca do zdrowia. Postanawia opuścić szpital i wprowadza się do pensjonatu Witolda (Krzysztof Globisz) i swojej byłej żony - Doroty (Agnieszka Wosińska). Witold rozmawia z Janem w jego nowym pokoju, mówi, że to dobrze, że wszyscy razem zamieszkają.

Staszek (Tomasz Schuchardt) i Justyna (Natalia Rybicka) jadą do mieszkania ojca po jego rzeczy.
Pod domem Jana, widzą samochód z mężczyzną (Sambor Czarnota), który wiózł kiedyś Tamarę Taszer. Staszek podejrzewa go również o kradzież komputera i aparatów fotograficznych. Jest ciemno, chłopak zakrada się do samochodu nieznajomego, nagle mężczyzna atakuje go, Staszek upada na ziemię, w samochodzie czeka przerażona, ciężarna Justyna..

Staszek i Justyna znajdą się w poważnym niebezpieczeństwie, szczegóły tej historii i jej konsekwencje poznamy w dwóch najbliższych odcinkach serialu Ratownicy.

Poza tym w odcinku:
Klod, Nina, i Pery nadal są uwięzieni w jaskini, syfonie drugim, maja już poważne odmrożenia na ciele, jest im bardzo zimno i zaczyna brakować im tlenu. Przed jaskinią trwa już akcja ratownicza. Do syfonu schodzi Hubert (Michał Czernecki), w pewnym momencie następuje drugi zawał i zostaje on uwięziony w jaskini.

Jan podczas rehabilitacji ogląda w telewizji relację z akcji ratunkowej, postanawia dołączyć
do ratowników. Proponuje swoją pomoc, ale Cezary (Przemysław Bluszcz) odsyła go do domu mówiąc, że nie ma już dla niego miejsca w Pogotowiu Górskim i że rozpoczął już emeryturę.
Jan przekazuje Staszkowi informacje o możliwości dojścia do syfonu od drugiej strony, wąską szczeliną. Przed opuszczeniem miejsca akcji Jan mówi, że za jego czasów w „Firmie” nie fałszowało się dokumentów. Wszystko słyszy Daria (Marta Dąbrowska), jest na miejscu by sfilmować akcję ratunkową.

Lara (Roma Gąsiorowska) wyrusza na akcje ratunkową do jaskini, przez wąską szczelinę wskazaną przez Jana. Udaje jej się dotrzeć do Huberta. Podaje mu swoją maskę z tlenem, sytuacja jest chwilowo opanowana. Ale czy uda się odkopać zawał i czy ratownicy dotrą do Huberta i Lary i do uwięzionych nurków? Czy dla każdego ta przygoda zakończy się dobrze?

Witold bezskutecznie próbuje namówić Dorotę na leczenie. Justyna pyta mamę, czy pójdą razem
do lekarza, Dorota kategorycznie odmawia i denerwuje się, ze wszyscy na siłę chcą zamknąć ją
w szpitalu. Okazuje się, że Justyna chciała jedynie, żeby mama towarzyszyła jej na USG. Podczas badania słychać bicie serca dziecka. Justyna mówi Dorocie, że to Marek jest ojcem dziecka.

Staszek kopie rabatki w ramach pracy w Zieleni Miejskiej. Na miejscu pojawia się Kurator, chcąc zaimponować czekającej w samochodzie dziewczynie, daje Staszkowi wykład o tym, że każdy dałby sobie radę z taką pracą i że nie jest zadowolony ze swojego podopiecznego. Staszkowi dzwoni telefon, ignoruje całkowicie Kuratora. Rzuca w niego grabiami i proponuje by zajął jego miejsce skoro to taka fajna i prosta praca, a sam biegnie na wezwanie z Pogotowia Górskiego.

Po zakończonej akcji ratunkowej Rojek (Jacek Koman) rozmawia z Darią. Wyjaśnia jej, że Cezary dopuścił się oszustwa fałszując podpis Jana na dokumentach dotyczących sprzedaży gruntów Pogotowia. Zgadza się również powtórzyć to przed kamerą, uważa, że za wiele złego już się wydarzyło. Daria dzwoni po ekipę zdjęciową.

Olga (Dorota Landowska) dociera do siedziby sekty. Odnajduje Norberta (Filip Bochenek), ten jednak nie chce wracać do domu, nawet nie chce rozmawiać z matką, mówi jedynie, że musi iść bo ma modlitwę. Wygląda na zamroczonego.

Hubert postanawia odwiedzić Larę i podziękować jej za uratowanie życia. Kupuje w kwiaty i wino. Drzwi otwiera mu Lara, a w tle widać półnagą koleżankę dziewczyny.. Hubert i Lara uśmiechają się wymownie..