Widzowie M jak miłość domyślali się takiego obrotu spraw od dawna. Szef Oazy asystował przy porodzie kelnerki i został wzięty za ojca dziecka.
Zawadzki nadal opiekuje się dziewczyną i jej synkiem. Już 6 czerwca Sylwia wróci do pracy. Cała załoga powitą ja po urlopie macierzyńskim z otwartymi ramionami.

A Janek nadal będzie walczył o jej serce.
Czy mu się uda? Super Express donosi, że tak.

fot.nasz-babiniec.pl