Szpilki na Giewoncie – czyli Magda M w górach

Jestem fanką Magdy M. więc tytuł w jak najbardziej pozytywnym kontekście 🙂

Po trzecim odcinku serialu już wiem na pewno! To będzie kolejny kolorowy serial dla kobiet z kobietą w roli głównej. Jak słusznie zauważył filipo scenariusz napisał ten sam Pan, który był odpowiedzialny za sukces takich przebojów TVNu jak Magda M. i Teraz albo nigdy. Ten Pan nazywa się Radosław Figura, a nazwisko warto zapamiętać ponieważ podejrzewam, że stanie się polską Shondą Rhimes (scenarzystka Chirurgów i Prywatnej praktyki).
A teraz do rzeczy.

Po pierwsze – kolory. Jędrek rąbiący drewno przypomniał mi ojca Piotra Korzeckiego – takie samo światło, nienaturalna zieleń sosen, i żółty domek – ale w takich serialach świetnie się komponuje z czystym śniegiem. Na sercu robi się radośniej. I miło było zobaczyć Pana Kozłowskiego w ostatniej roli.

Po drugie – postacie. Spięcia, miłostki, nerwowa a zarazem miła atmosfera w pracy – dokładnie to samo co w Magdzie M. Wspierają się, pomagają sobie i wiedzą o sobie prawie wszystko. Przeszkadza mi tylko wiecznie rozczochrana Wika, niby kołtun na głowie może oddawać charakter postaci – ale bez przesady.
Świetny Bartłomiej Topa – jako wiecznie pijany miś. Nie mam pojęcia czy sceny z łapaniem przechodniów były kręcone ze statystami ale wyszło naprawdę śmiesznie.

Po trzecie – pogaduchy. Zauważcie, że Ewa w pracy spędziła… no dobre 3 minuty, za każdym razem w dojściu/dojeździe do firmy przeszkadza jej a to wspomniany miś, a to problemy mamy, a to telefon. Jak oni mają się czegoś nauczyć, jeśli kierowniczka wędruje do nich kilka godzin.
U Magdy M. zdarzali się  klienci 😉 jednak i tak większość czasu rezolutna pani prawnik spędzała na umawianiu się ze wszystkimi na później, spotkaniach z Sebastianem i podobnych rozrywkach. Oczywiście wliczając w to odwiedziny w miejscu pracy hordy przyjaciół i powinowatych, co spotykało się z zarzutami, że w normalnej kancelarii nie są to praktykowane nawyki.

Ale tak ma być.

Ja podkreślam po raz trzeci – bo trzecią recenzję odcinka pisze, że to jest serial DLA KOBIET. Dokładnie dla tych, które zakochały się w Magdzie M. i potrzebują od czasu do czasu nieambitnej rozrywki. Ma być miło, ma być śmiesznie i kolorowo. I tak właśnie jest.

Na dzień dzisiejszy Szpilki wygrywają z Tancerzami 1 : 0.

ps. A zdjęcie z oficjalnej strony wyraźnie sugeruje, że sprawa mamy Ewy i Jędrka nie jest definitywnie zakończona. Ale na razie – sza! 😉

fot.http://www.szpilkinagiewoncie.polsat.pl

4 odpowiedzi do “Szpilki na Giewoncie – czyli Magda M w górach”

  1. Ines- mi też, przystojny mężczyzna z niego 😉 Ostatnio oglądałam odcinki Na Wspólnej, w których występował, tych z M jak Miłość już nie znalazłam, czym byłam bardzo zawiedziona 😀 A wczoraj podobało mi się, kiedy jako Bartek wyrzucił Ewkę z karetki 😛

  2. ja oglądałam wczoraj pierwszy raz ten serial, i to przełączyłam dopiero jak Tancerze się skończyli, Wasze opinie nastroiły mnie do tego serialu bardzo pozytywnie. O samym serialu sie wypowiem ,bo oglądałam raptem z pół odcinka, ale trochę drażnią mnie aktorzy. To znaczy to ze każdy z nich ma na swoim koncie jakieś inne charakterystyczne role, nie ma tam ani jednego mniej znanego aktora w rolach głównych, są 4 osoby z Na wspólnej, chłopak z Na dobre i na złe, Z Majki, Barw szczęścia czy ostatnio znanej Licencji na wychowanie.. nie wspominając o Jerzyku z Plebani, Zenku ze Złotopolskich i jego niezapomnianej grzywie 🙂 , czy o Piotrze Zelcie.. pojawiła sie nawet Ala z Brzyduli.. dobrze kojarzę też tą Hanke grała w Klanie ale przynajmniej mniej znaną role, podobnie z Wiki. Jedynie p. Kozłowski i Szejbal grali w ten sposób ze nie przypominają mi swoich kultowych postaci z innych seriali.

    Oczywiście na tym polega ten zawód..ale dla mnie jest tutaj za duże skupienie znanych twarzy w innych rolach.
    W tym nowym serialu z Anna Muchą tez ma grac Braciak, Socha, Bobek itd, i tez nie wiem czy nie będzie to sztucznie wyglądać, Ci co kochają Brzydule będą ciągle widzieć w Braciaku Pshemko, szczególnie ze obok niego będą grać Socha czy Bobek, komu nie będzie się to kojarzyć z Brzydula? ale w tym wypadku chyba o to chodzi…

  3. Admin, mnie też ten serial coraz bardziej przypomina `Magdę M.`. Tym bardziej, że chyba Artur okaże się gejem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *