Alicja, narażając się samemu ordynatorowi Jasińskiemu, ratuje kobietę o imieniu Helena. Podstępem doprowadza do prawidłowego zdiagnozowania pacjentki. Potem prosi Jivana o to, aby pomógł kobiecie swoimi niekonwencjonalnymi metodami leczenia.

Na oddział trafia też seminarzysta, który po wypadku na motocyklu pozbywa się wątpliwości dotyczących wyboru drogi życiowej. Orda przysparza Alicji kolejnych problemów: donosi do ordynatora, że popełniła błąd podczas operacji oraz rozpuszcza plotkę, jakoby konkurentka miała romans z Maksem. Maks chce pocałować Alicję.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.