Diagnoza „Ja coś podpisywałam?” – po odcinku 4

Mieliście rację – akcja zaczyna się odrobinę zagęszczać.

Jest Artman, który bez mrugnięcia okiem płaci za pokój i dzięki temu zdobywa dokumenty (też dziwne, że recepcjonista bez okazania dowodu wydaje rzeczy nieznanej twarzy).
Już wiemy, że to on finansował szwedzką opiekunkę i chce jak najszybciej pozbyć się kobiety ze szpitala i swojego życia.
Czytaj dalej Diagnoza „Ja coś podpisywałam?” – po odcinku 4