Druga szansa „Zawsze mogę na Ciebie liczyć” – po odcinku 5

Już widzę na horyzoncie prapremierę, więc aby się niczym nie sugerować słów kilka najpierw, a później seans 😉

Monika mocno się zawzięła i już nie przebiera w środkach. Szkoda jedynie, że nadal nie wyznała prawdy Borysowi.
No cóż. W tym tempie tradycyjnie wszystko wyjaśni się w finale.

Ubolewam nad tym. Jesteśmy w połowie sezonu, więcej nie będzie, a zamiast obserwować rozwój innych postaci poświęcamy czas i energię na łapanie sprawcy.
Czytaj dalej Druga szansa „Zawsze mogę na Ciebie liczyć” – po odcinku 5

Druga szansa „Tam już nie jest bezpiecznie” – po odcinku 5

Druga szansa po trzech sezonach rozkwitła nam jak róża.
Okazuje się, że scenarzyści w zasadzie pozostali bez zmian. Skąd więc taka zmiana w jakości?
Monika nie szuka miłości i nie wplątuje się w nowe związki – może właśnie o to chodziło?

Oczywiście ten stan nie będzie trwał wiecznie. Jest Piotr – intrygujący, przystojny, który również przejmuje się losem dzieci.
Mam wrażenie, że mimo wszystko w życiu Boreckiej przed facetem pojawi się ktoś inny. I mówię tutaj o nastoletniej Zośce, która najprawdopodobniej zostanie adoptowana przez główną bohaterkę.
Czytaj dalej Druga szansa „Tam już nie jest bezpiecznie” – po odcinku 5

Druga szansa – „Chyba mnie to przerasta” – po odcinku 5

Piąty odcinek podsumuję ulubionym stwierdzeniem mojej kochanej babci: „Tak ładnie żarło… I zdechło”. 🙂

Po wcześniejszych zachwytach nad normalnością związku Kryńskiego i Boreckiej niewiele pozostało.

Wystarczyła jedna rozmowa, kilka bzdurek i Marcin postanowił się wyprowadzić. Czyli są razem, ale postanowili odłożyć ślub i wspólne mieszkanie na bliżej nieokreśloną przyszłość?
Nie rozumiem tego.
Czytaj dalej Druga szansa – „Chyba mnie to przerasta” – po odcinku 5