O mnie się nie martw – Po FINALE

Z tym cukrem to przyznajcie sami, że przegięli.
Popakowane paczki, obklejone taśmą i ukryte w podwoziu zwiastowały na kokainę, lub inny produkt „z wysokiej półki cenowej”.
Plus mężczyzna i tekst: „Panowie mają coś, co do mnie należy”. Serio? To nie mógł sobie gostek iść do sklepu i kupić za 15 złociszy kilku NOWYCH kilogramów?
Miałby i biały i puder i brązowy i erytrol… Co dusza zapragnie.
W cenie biletu do Warszawy miałby nie tylko na cukier, ale i na rozpustę w każdej kawiarni na długie miesiące.

Niekiedy tak patrzę na te polskie seriale i ręce opadają.
Kto ma widzów za kompletnych idiotów?
Czytaj dalej O mnie się nie martw – Po FINALE