O mnie się nie martw „Teoretycznie” – po odcinku 8

Jak myślicie to ostatnia transza „O mnie się nie martw”?
A może scenarzyści przyzwyczajeni do braku głównej bohaterki nie poddadzą się bez walki i dostaniemy jeszcze kilka odsłon?
Jestem jak najbardziej „Za”.

Joanna Kulig wystrzeliła jak petarda i w zasadzie nie zdziwię się jeśli postawi na zagraniczną karierę. Niesamowicie trzymam za nią kciuki.
Kolejny odcinek za nami, a ja – tak jak obiecałam – jeszcze nie zerkałam na prapremierę.
Czytaj dalej O mnie się nie martw „Teoretycznie” – po odcinku 8

O mnie się nie martw „Przychodzę z gołębiem pokoju, a nie z bobrem nienawiści” – po odcinku 7×03

Bobry nie mają w sobie nienawiści – tyle tytułem wstępu.
Bardzo chętnie wychodzą grupami, chociaż niekiedy nie mają siły na ilość głupot, które muszą oglądać, dlatego wypuszczają delegata 😉

Gołębie to dopiero wredne stworzenia i za przeproszeniem srają ludziom na głowy!
Musiałam stanąć w obronie moich ulubieńców! 😀
Ochłonęłam i jedziemy…
Reszta w prapremierze – czyli poniżej 🙂
Czytaj dalej O mnie się nie martw „Przychodzę z gołębiem pokoju, a nie z bobrem nienawiści” – po odcinku 7×03

„Nie oceniaj książki po okładce!” – po odcinku 3

Recenzję znacznie skróciłam, bo moje rozmyślania i rozpiski po trzecim (a i drugim) odcinku znacznie wybiegły ponad normę 😉
A kto chciałby czytać tekst dłuższy niż wypracowanie maturalne? 🙂
Nadal jest kolorowo. W nowych odcinkach poznaliśmy lepiej postać byłego męża głównej bohaterki – Paweł Domagała spisuje się w tej roli bardzo dobrze (chociaż jego postać jest momentami tak przerysowana, że zęby bolą 😉
Ale jest grupa wsparcia, w postaci kolegów z piwem i chipsami, która mąci, jątrzy i podsuwa głupie pomysły.
Czytaj dalej „Nie oceniaj książki po okładce!” – po odcinku 3