Przepis na życie – po odcinku 13

Mam dokładnie ten sam problem co Jerzy i Anka – nie nagrywam się na automatyczne sekretarki. I może dlatego kilka ważnych informacji umknęło mojej uwadze 😉
Szkoda, że nie było jednak wcześniej „zapowiadanego” miesiąc później, jednak z drugiej strony widzę jak brak Jerzego w ostatnim odcinku może wpłynąć na scenarzystów, którzy właściwie nie zamknęli dobrze żadnego z głównych wątków!
Czytaj dalej Przepis na życie – po odcinku 13

Przepis na życie – po odcinku 11

Wiemy już, że jesienią zobaczymy nowe odcinki tego serialu. Mam nadzieję, WIELKĄ nadzieję, że scenarzystka przemyślała już losy Anki i jej przyjaciół i obecnie tylko dopracowuje szczegóły. Bo szkoda byłoby zepsuć coś tak dobrego. Kontynuacja może być dobra – przykładem jest Ranczo, może być bardzo słaba – trudno tutaj nie umieścić Szpilek na Giewoncie.
Jeśli scenariusz do kolejnych odcinków miałby zostać napisany w pośpiechu, na kolanie, bez ładu i składu – to może lepiej poprzestać na pierwszej – rewelacyjnej serii.
Czytaj dalej Przepis na życie – po odcinku 11