Przyjaciółki „Lubię kobiety tanie w utrzymaniu” – po odcinku 7

Jak ja nie mam czasu na nic, a jeszcze na dodatek kot chory i weterynarz dzień w dzień…

Ale nie ma co zwlekać 🙂
Przyjaciółki wyskoczyły z bardzo dobrym odcinkiem. Nie wybitnym – ale naprawdę było kilka udanych scen.
Patrycja niby jest zraniona (dosłownie), ale manipulant Wiktor robi wszystko, aby kobieta zapomniała o „nieistotnym” wybuchu złości i wielkim siniaku pod okiem.
Czytaj dalej Przyjaciółki „Lubię kobiety tanie w utrzymaniu” – po odcinku 7