W rytmie serca „To była nadzwyczajna sytuacja!” – po odcinku 3

Ciekawa jestem jak wygląda oglądalność niedzielnego wieczora – bez Rolnika, natomiast z Opolem w roli głównej.
Mnie i tak dręczyła gorączka i bolące gardło, więc odpuściłam sobie seans – aby nie pisać głupot 😉

Rzeczowo, konkretnie i na świeżo z kubkiem ciepłej herbaty – Zaczynajmy.

Po trzecim odcinku już dokładnie wiemy z czym mamy do czynienia.
To ładny serialik z tak przerysowanymi postaciami i wątkami, jak to tylko możliwe.
Czytaj dalej W rytmie serca „To była nadzwyczajna sytuacja!” – po odcinku 3

W rytmie serca – słów kilka po pierwszych odcinkach

Nadrobiłam dwa epizody w maratonie online.
Postaram się pozbierać myśli i wylać wszystko na papier. Taki wirtualny 😉

Widać, że nowość ma większy budżet niż Niania, czy Powiedz Tak. Krajobrazy Kazimierza, koloryt, nowoczesne ujęcia (chociażby drony) – wszystko niby na plus.
Oglądając „W rytmie serca” mamy cały czas wrażenie, że jesteśmy na seansie w kinie… i mamy do czynienia z kolejną polską kolejną romantyczną.
Czytaj dalej W rytmie serca – słów kilka po pierwszych odcinkach