„Tajemnica zawodowa” – Nowość TVN’u po 6 odcinkach

O czym to serial?
Tak jak napisałam na wstępie – żona dowiaduje się, że jej mąż – wybitny ginekolog ma kochankę. Nota bene koleżankę po fachu i współpracownicę.
W tym samym czasie do szpitala wpada nożownik i rani męża (w zamian za okaleczenie ukochanej). Zdradzana zgadza się reprezentować chłopa, a przy okazji rozpoczyna pracę w kancelarii własnego ojca.

W kolejnych odcinkach dochodzą jeszcze problemy z dziećmi, współpracownikiem, kochanką (a jakże!) i przylizanym detektywem.

Szczerze mówiąc podobne rozpoczęcie miał „Przepis na życie”, ale tam było kolorowo, odważnie i oryginalnie.

„Tajemnica zawodowa” to obyczajówka, o której nikt za kilka lat nie będzie pamiętał.
Zero wątków humorystycznych, czy porywających bohaterów drugoplanowych. Sam Andrzej Zieliński serialu nie udźwignie.
Aktorzy są tak smutni i zmęczeni, że mam wrażenie, że ktoś wysłał ich na plan „za karę”.
Dialogi przeciętne, całość w zasadzie nie zachwyca.

Doceniam wątki poboczne – czyli sprawy klientów, które zaczęły się pojawiać i fakt, że to serial obyczajowy, a nie kolejny kryminał 😉

Niestety mam wrażenie, że scenarzyści przedobrzyli. Chcieli mieć kombo hitowego „Prawa Agaty” z „Lekarzami” i „Diagnozą”, a wyszedł nijaki „tworek” o niczym.

Oglądam do Finału i dam Wam jeszcze znać w podsumowaniu.

Na chwilę obecną 2 bobry.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *