„Tak mało wiesz” – po odcinku 6×06

Kolejna prapremiera tygodnia za nami.
Kto widział co wydarzy się u głównych bohaterów może czytać dalej. Reszta musi czekać na emisję w telewizji (aby nie psuć sobie wrażeń).
🙂

Brakowało mi w tym sezonie odcinka, w którym po raz kolejny zobaczymy całą Kancelarię razem. Dębski i Agata porzucili na chwilę swoje sprawy w Warszawie i jak „jeden mąż” stawili się w Gdańsku aby pomóc Dorocie.
Taka postawa świadczy o tym, że naprawdę są przyjaciółmi i mogą na siebie liczyć w każdej sytuacji.

ALE
Zupełnie nie przemawia do mnie sprawa skorumpowanej Sędzi Gawron. Tak jak pisałam wcześniej – Prokurator znalazł pieniądze w aktach, które zostawiła w biurze. Przecież gdyby chciała przyjąć korzyść majątkową, to nie zostawiłaby 10 tysięcy ot, tak w teczce, do której dostęp ma kilkanaście osób – łącznie ze sprzątaczkami, tylko zabrałaby kopertę z gotówką do domu lub poszła na duże zakupy.

Abstrahując od wszystkiego to 10 tysięcy, dla Sędzi, która zarabia kilka tysiaków miesięcznie nie jest zawrotną sumą, dla której można poświęcić całą, dotychczasową karierę.

Sąd zajmujący się jej sprawą zdecydował jednak inaczej, a widzowie mają powtórkę z rozrywki. Agata też musiała udowadniać swoją niewinność przed palestrą, która finalnie odebrała jej prawo do wykonywania zawodu.
Jak to się skończyło – wiemy. Jak dla mnie szkoda czasu, bo niebawem Dorota odzyska dobre imię i pracę.

Kancelaria w Warszawie zajmowała się małżeństwem, które zostało oskarżone o szpiegostwo korporacyjne. Już wiemy, że sprawa nie zakończy się na jednym odcinku. Do akcji wkroczyło ABW, które wie, że małżonek ratuje swoją córeczkę i ukochaną z przeszłości.
Szczerze mówiąc zostałam zaskoczona. Świetny zabieg scenariuszowy włącznie z gadatliwą Okońską, która również pojawiła się w szóstym odcinku.

Była kobieta Dębskiego jest w ciąży (podobnie, jak odtwarzająca jej postać Małgorzata Kożuchowska). Nic nie wiemy o ojcu dziecka, ale Agata może być spokojna. Marek nie będzie ojcem wszystkich prawniczych dzieci w okolicy 😉

Nasza ulubiona mecenas zachowuje się odrobinie naiwnie
. Była przez tyle godzin z Markiem, a nie wykorzystała ani minuty. Owszem były spojrzenia w oczy i rozmowy o pierdołach.
Ale kiedy Agata chciała mu wyjawić prawdę o ciąży zadzwoniła Dorota. Naprawdę nadal jestem za tym, aby w niektórych chwilach naszego życia wyłączyć telefony i inne urządzenia.
Bo one zawsze psują moment. Szczególnie w serialach 😉

Już wiadomo, że mężczyzna zaczyna nową znajomość.
Dębski jest zachwycony graniem w piłkę z synkiem Ewy. Ciekawe co zrobi, kiedy dowie się, że sam, niebawem zostanie ojcem.

Już mnie śmieszą te product placement w polskim serialu. Dlaczego przyjaciółki, które chcą odpocząć od rozprawy nie włączają telewizora, tylko chcą oglądać film na maleńkim tablecie? Otóż tylko po to, aby pokazać serwis VOD i naklejkę z marką Sony.
I czy Agata nie rzuciła picia kawy w pierwszym epizodzie?

Świetnie, że ponownie pojawiła się Prokurator Kowalik (Magda Schejbal). Aniela, która w końcu oderwała się od opieki nad dzieckiem Bartka – również na plus (Mam nadzieję, że szybko znajdzie sobie przystojniaka, który sprawi, że Bartek zacznie się martwić).

Muszę odjąć za głównych bohaterów, którzy niby są przyjaciółmi, ale zupełnie ze sobą nie rozmawiają o sprawach prywatnych.
Sprawa Doroty również jest naciągana i niestety bardzo przewidywalna.

Ale za zaskoczenia, powrót Okońskiej i całą Kancelarię w Gdańsku.
4 bobry. A raczej 3,75.
Ale bobra ciężko aż tak podzielić 😉

17 odpowiedzi do “„Tak mało wiesz” – po odcinku 6×06”

  1. śmiać mi się chciało jak dziś natrafiłam na odcinek Kuby Wojewódzkiego, w którym Kuba przepytuje Lichotę co było w odcinku Prawa Agaty, który puszczono bezpośrednio przed emisją ich show.. i Lichota mówi, że najpierw Marek patrzy na Agatę.. potem Agata patrzy na Marka a potem w innej scenie jedno a następnie drugie patrzy w daleką przestrzeń. np. przez okno itp.. i rozmyślają… że to było na pewno.. bo to jest w każdym jednym odcinku..

    i niestety pozostaje nam tylko to jeśli chodzi o ich relacje.. i to już się robi nudne.. mam nadzieję, że wiadomość o ciąży wywoła ogromną rewolucję.. w którąkolwiek stronę.. bo na razie tkwią tak zawieszeni w próżni, obok siebie..i coraz bardziej irytujące się to robi..

  2. Mnie się odcinek podobał 4 bobry to odpowiednia ocena 😉
    Zgadzam się z kwestią product placement, przez ostatnią dekadę w reklamach zatrzesieniem był tak zwany ” zwykły proszek” a w serialach zmyslone nazwy produktów bądź oklejone a teraz jest zupełnie odwrotnie ze skrajności w skrajność, razi to bardzo jak postacie w serialu zaczynają coś polecać bo jest zdrowe,smaczne, ma witaminy lub się opłaca – tandeta straszna!

  3. betyli widziałam tylko fragment Wojewódzkiego, bo sądziłam, że opowie o nowej produkcji HBO „Wataha”, która ma premierę za kilka dni. Jutro zerknę, ale to 100% racji. Agata patrzy na Marka, Marek w przestrzeń…
    Aż wstyd, że aktorzy tak widzą Prawo Agaty.

  4. Kiedyś monolog do kieliszka robiły aktorki z Mody na sukces, a Joey z Przyjaciół pokazywał nam, jak wywąchać „pierd”, aby to wyglądało realistycznie i smutno 😉
    Tak zupełnie na marginesie, jednak w 100% w relacjach Dębski-Przybysz.

    I ja też czekam na 7 odcinek. Myślę nawet, że nic się nie stanie, kiedy zobaczymy tylko informację o ciąży Agaty i reakcję Marka. W sensie, że brak jakiejkolwiek sprawy byłby na duży plus.

  5. Dorota fajną ma rodzinę, już chyba maż wszystko jej wybaczył. Najstarszy syn chyba też już nie skoro latał po Anglii szukać żony Góreckiego. Mi zabrakło właśnie jakiejś sceny rodzinnej, ze będzie ją wspierał w tyj trudnej chwili. , ale odcinek może nie super świetny, ale na 4 jak najbardziej.

    Ja tez liczę na odcinek 7, choć jak chyba pisała Martucha187, Marek dowie się o ciąży pod koniec serialu.

  6. Też jestem przekonana, że dowie się o ciąży i koniec odcinka ale lepiej, wejdzie do szpitala, spojrzy na Agatę i koniec odcinka.. myślę, że to więcej niż pewne.

    PS. Lichota u Wojewódzkiego mówił o serialu Wataha.. ale w sumie wiele nic nowego nie opowiedział, prócz opowieści o niedźwiedziu.

  7. a ja juz nawet nie czekam na ten odcinek… bo on sie dowie, ona mu powie zeby dal jej spokoj i zyl po swojemu. beda przyjaciolmi, bo gdyby sie kochali to juz mieli setki szans aby byc razem. powinni skasowac prawo agaty i dac cos lepszego

  8. Lenka, gdyby tak było to dowiedziałby się o ciąży w ostanim odcinku sezonu. A tak to nie wiemy co może się stać pod koniec. Jednak przykre jest co mówisz. Daj jeszcze szansę. Wszyscy dajcie szansę serialowi. A co do Kuby Wojewódzkiego to chyba przegapiłam moment jak Leszek opowiada o scenie w Prawie Agaty. Ale to może dlatego bo oglądałam na playerze a nie w telewizji…

  9. Ok już wiem 🙂
    Bierzecie to na poważnie? Przecież nie wiadomo było, kiedy odcinek z Leszkiem u Kuby zostanie wyemitowany, więc powiedział byle co 😀

  10. Bo w sumie najpierw odcinek miał być tydzień temu, jednak TVN się pomylił i dali tydzień później

  11. Chodziło właśnie o to, że takie sceny pojawiają się w każdym odcinku.. dlatego Lichota miał pewność..
    już nie pamiętam odcinka, w którym by Agata w swoim mieszkaniu zamyślona nie patrzyła przez okno.. albo ich wspólne sceny, które przeważnie kończą się tak że ona się odwraca i odchodzi, on za nią patrzy, po czym odwraca wzrok w swoją stronę i wtedy to ona się odwraca i patrzy na niego, albo odwrotnie.. u nich to standard..

  12. Dwutygodnik Świat Serial, pokazał okładkę swojego magazynu, który ukaże się w poniedziałek a tam wiadomość, że Agata straci dziecko, czyli Dębski przyjedzie do szpitala myśląc że zostanie ojcem, by później dowiedzieć że nim nie jest.
    Liczyłam że Marek dowiadując się o ciąży Agaty zmieni się relacja między nimi a tu chyba nie tak prosto, bo chyba Agata nie będzie chciała współczucia Marka, chyba że się mylę i jednak paradoksalnie strata dziecka ich do siebie zbliży.

  13. Raczej serio, bo i streszczenie odc. 8 (cyfraplus) podaje, że Agata dochodzi do siebie. Nic jednak nie pisze czy Dębski rzeczywiście jak podał jeden z portali wie,że Agata była w ciąży.

    Odcinek 8:
    Po poronieniu Agata usiłuje dojść do siebie. Nie jest w stanie prowadzić kancelaryjnych zleceń, ale całą swoją uwagę koncentruje na pomocy Dorocie. Dębski próbuje odnaleźć się w nowej, trudnej dla niego sytuacji. Okazuje się, że jego klient może być zamieszany w proces Gawron bardziej, niż się to wydaje. Sprawy kancelarii w całości przechodzą na Bartka, który bierze wszystkie zlecenia, w tym kwestię nietypowej kradzieży. Powód pożyczył przyjaciółce samochód, którego ta nie chce oddać. Janowski wreszcie zauważa w Anieli kobietę. Zapada wyrok w sprawie Doroty.

    Czytaj więcej: http://www.cyfraplus.pl/program.html#ixzz3FB2nWRkv

  14. Niestety też widziałam tą okładkę 🙁
    Może przez to wydarzenie Marek wkońcu zrozumie jakim był bufonem i kretynem zostawiając Agatę 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *