Tancerze – po odcinku 31

Odcinek całkiem sympatyczny. Po streszczeniach obawiałam się, że akcja ratowania Teatru będzie sztucznie rozdmuchana i zajmie cały wątek.  Wyszło całkiem przyzwoicie, a Bernard pokazał się widzom z zupełnie innej strony. Oczywiście daleko mu do Jerzego, który przy „dzień dobry” zapala w sobie żarówkę z energią, ale nastąpiło ożywienie ponuraka.

Jowita też pokazała nam swoje dużo sympatyczniejsze oblicze. Jedynym minusem przy całej akcji z „teatrem” było nachalne pokazanie Blue connect przy laptopie Kuby.

Niezły wątek z trójką przyjaciół. Wreszcie pokazany Rafa, który jest przesympatycznym i utalentowanym uczniem, a tak mało się w tej serii ujawnia. Jego nowa miłość Lena w ogóle mi się jednak nie podoba. Dziewczynę, która „leci” na samochód nazywa się pospolicie „blacharą”, a taką co leci na saksofon? 🙂
W ogóle intryga pt. „kto grał na saksofonie” za długo przeciągnięta. Cieszę się, jednak, że chłopcy po kilku minutach podskoków przy wtórze instrumentu zebrali tyle pieniędzy aby na dyskotece móc sponsorwać drinki. Wrocław to jednak hojne miasto 😉

Robert zakochany w Sylwii na radiowej antenie dedykuje piosenkę. Dziewczyna ma depresję (oczywiście, że to nie depresja, a zupełnie co innego). Mało Piotra i dobrze, a jedyna rozmowa ze współlokatorem pokazała, że dalej z niego szumowina. Chłopak w tym sezonie uparł się, że nikomu nie pomoże i basta.

Aleksandra dalej snuje swoją intrygę. Widać, że Krzysztof wpadł jej w oko i zrobi wszystko aby zniszczyć jego związek z Alicją. Wpadł jej w oko, bo robi karierę i stał się rozpoznawalnym aktorem.

Dużo tańca, a przede wszystkim układ w stylu hip-hop całkiem, całkiem… I bawiąc się w Małgosię Foremniak muszę przyznać, że synchrony były 😉 Dobrze, że Gabryś miał się okazję wykazać, bo wiadomo, że w tym stylu jest najlepszy.

Po całej serii słabszych odcinków, podobało mi się, że scenarzyści dzisiaj na drugi plan zepchnęli zmordowane do utraty sił wątki Doroty, Piotra, a nawet Ingi i Jerzego. 

Dlatego 3 bobry.

(fot. G. Spała) tvp.pl

9 odpowiedzi do “Tancerze – po odcinku 31”

  1. Aleksandra myślę że głównie chce uprzykrzyć życie Alicji, odebrała jej prawie wszystko to i mężczyznę chce jej odebrać, chce pokazać ze we wszystkim jest lepsza…

  2. A mi się ten odcinek nie podobał.
    Lecąca na saksofon to nazwijmy ją „saksofoniara”. No jak tak można być wpatrzonym tylko w instrument, a nie w człowieka?
    Wątek Ali i Krzysia – tekst o papierosach jak z jakiś oper mydlanych. Nie podoba mi się strasznie rozbicie tego związku. Nie da się lubić Aleksandry ale aktorka ją grająca wywiązuje się ze swojej roli bardzo dobrze.
    Jerzego mało – szkoda. Ale jeden jego tekst i cały serial staje się przychylny człowiekowi – „Jarałeś coś?” – genialne.
    Piotr – no ja rozumiem, że zdradziła, skrzywdziła. Ale „stary Piotr” w życiu by tak nie powiedział do Roberta. Ja nie wiem, oni z Robertem się rolami zamienili, czy co? Xx’
    Podsumowując – tak jak wyżej napisałam – nie podobał mi się ten odcinek. Jak zresztą prawie wszystkie inne….

  3. a właśnie tekst o papierosach.. zapomniałam ostatnio o tym wspomnieć..
    nie cierpię takich scenek, a to jest nagminne w serialach.. ktoś coś chce wyjawić, jakiś sekret, coś ważnego a ta druga osoba wypada z tekstem typu”nie musisz nic mówić, wiem o wszystkim itd” i oczywiście kończy się na tym ze sprawa nie zostaje wyjaśniona..

  4. Dokładnie, również nienawidzę takich sytuacji. Nie wiem, autorzy myślą, że to podkręca napięcie? Może dobrze użyte… Ale nie takie.
    Zapomniałam dodać o Sylwii i Robercie. Kurcze, dziewczyna parę odcinków wstecz się z nim kocha, tak, że cała szkoła o tym wie i przez to zawala casting do roli Giselle (czy jak to się tam pisze), a nagle nie chce mieć z nim żadnych kontaktów, nie chce rozmawiać itd. Głupia ta seria jest.
    I te przerywniki. Na co to komu?

  5. Całościowo zawalili tą serię na maxsa. Mnie się też nie podoba to, co dzieje się z bohaterami. Takie to wszystko sztuczne,
    i ta żałosna reklama w każdym (dosłownie!) W KAŻDYM odcinku „Tancerzy” – choć przez 5 sekund muszą pokazać na siłę modem blue-connect .. Może niech jeszcze go zareklamują jak należy : najszybszy bezprzewodowy internet, prędkość przesyłania danych nawet do 21 Mb/s, koszt tyle i tyle… bla bla bla

    Ja nie wiem, czy do cholery zapłacili im za każdy pokaz tego sprzętu w filmie?! Może niedługo będą reklamowali sieć Orange albo Erę? Żal nad żalem. Takiego kiczu jeszcze nie było. BRAWO PRZEDE WSZYSTKIM BRAWO !!!
    Dzięki za zepsucie mojego ulubionego serialu :/

  6. co do reklamy blue connect to w ostatnich odcinkach i tak ograniczają się do dokładnego pokazania modemu ,w poprzednich odcinkach przecież rozmawiali o nim, jaki to on jest właśnie szybki i wspaniały.. np. Piotr z Dorota

  7. ja tez sie zawiodlam na trzeciej serii. Zmiana Piotra jednak nie wyszla a jedynie w serialu lubie ogladac Jerzego

  8. zdecydowanie najgorsza seria jak do tej pory ,za mało jerzego i ingi a przeciez oni są najlepsi niezła pompa z nimi jest a bez nich to te odcinki sa strasznie NUDNE!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *