This Is Us – Rewelacyjna porcja wzruszeń

Nie mam za wiele czasu na oglądanie nowości z USA, ale postanowiłam nadrobić kilka tytułów.
Na początek This Is Us – bo czytałam pozytywne komentarze. Nie spodziewałam się fajerwerków – ot kolejna opowieść o ludzkich dramatach…
I Bum! Trach! Morze łez, zapchany nos i gardło nabite wzruszeniem.
Nie będzie Spoilerów.

Są cztery główne wątki.
Para spodziewa się trojaczków, bogaty biznesmen odnajduje biologicznego ojca, dziewczyna chce zrzucić sporą nadwagę, a popularny aktor sitcomu przeżywa kryzys.

Kate poznaje sympatycznego kolegę na terapii dla osób otyłych (przypomniał mi się serial Mike i Molly),
William z żoną dopinguje córeczki na boisku, a Kevin chce być aktorem z prawdziwego zdarzenia (a nie ciachem z nagim torsem).
W międzyczasie rozpoczyna się poród.

Nic więcej nie napiszę. This Is Us rozłożył mnie na łopatki, a finał sprawił, że płakałam jak dziecko.
Czy scenarzyści utrzymają poziom w kolejnej odsłonie? Nie mam pojęcia. Ale długo czekałam na coś mądrego i dobrego jednocześnie.

Za premierę na świeżo 5 bobrów.
Serdecznie Wam polecam 🙂

4 odpowiedzi do “This Is Us – Rewelacyjna porcja wzruszeń”

  1. Ciepły, zaskakujący i pełen nadziei na lepsze jutro… Obejrzałam przypadkiem i jestem pewna – na pewno do niego wrócę!

    PS. Chusteczki całe zabrudzone od wycierania płynącego makijażu 🙂

  2. Prawda, że przepiękna opowieść? Jakieś głupoty dostaną nowe serie, a ten cudowny produkt trafi do kasacji. Chyba, że w drugim odcinku nie będzie momentu zaskoczenia i wszystko się rozmyje…
    Nawet nie chcę o tym myśleć. Polecam. Serio 🙂

  3. Mam nadzieję, że nie trafi do kasacji. Widziałam wyniki oglądalności i sądzę, że 9,98 mln to dość dobry wynik 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *