Top 5 Jesiennych programów rozrywkowych. A raczej ranking NUDY

Właśnie widziałam reklamę kolejnej edycji „Projektu Lady” – na lato. Po co to komu?
W wiosennej ramówce nie zabraknie gotujących dzieciaków, bowiem wraca Master Chef „Junior”.
Ileż można?

Podobnie było jesienią. Wyeksploatowane do granic możliwości „samograje” mordowały nas w dni powszednie i weekendowo.
Były też nowości – zamiast „Express” familijna opowiastka o tym, że warto zabrać rodziców na wakacje (z obraźliwym tytułem) i emocjonalna jazda Edyty G.

Ktoś jednak musiał znaleźć się w Top. Chociaż, uwierzcie mi, ciężko było wybrać.
Zaczynajmy 🙂

Twoja twarz brzmi już bardzo znajomo, oglądam skróty. Mam talent zamienia się powoli w akrobatyczne show, a Masterchef zaistniał jedynie ze względu na sprawki pogodowe i omdlenia uczestników.

Nasz nowy dom ma bardzo ważną funkcję społeczną, jednak schematyczność i powtarzalność „remontów” znużyła mnie dokumentnie.
Top model – zarejestrowałam istnienie kolejnej edycji ze względu na brunetkę, o której pisało kilka portali plotkarskich. Najważniejsza w tej edycji była ciąża Joanny.
Voice oglądam tylko w czasie castingów. Wybory sędziów są naprawdę irytujące, a szkoda mi zdrowia 😉

Jak widzicie z wyliczanki – większość „rozrywki” po prostu sobie odpuściłam.
Kilka programów nadrobiłam właśnie „online”.
Szkoda gadać, jak się wynudziłam…
Wiem, że stacje stawiają na sprawdzone metody łapania klientów, którzy lubią tylko te piosenki, które dobrze znają. Nie dziwią mnie zatem powielane od lat schematy, które zgarniają rynek i ścieżki poboczne.
2 miliony widzów to pułap marzeń, a w niektórych telewizjach rzecz święta i motor napędowy ramówki.
Ale ja nie o tym…

Ranking powstał na podstawie programów, które oglądałam i do których wracałam.
Subiektywny jak najbardziej, więc złość na mój gust możecie śmiało wywalić w komentarzach 🙂

Poza Top specjalne wyróżnienie dla „Rinkie „Za zamkniętymi drzwiami”. Bowiem to nie był program rozrywkowy.

Miejsce 5 – Big Brother.

Uwielbiam oglądać ludzi w nietypowych środowiskach i warunkach. W drugiej edycji postawiono na mieszankę wybuchową, która otworzyła się już w pierwszym tygodniu.
Faworyci zrzucali maski i z ulubieńców stawali się „hejtowanymi” przez Polaków złoczyńcami.
Jak szybko wystrzeliło, tak szybko opadło. Ostatni miesiąc był męczący, mimo, że produkcja zadbała o fajerwerki.

Miejsce 4 – Ninja Warrior Polska

Miejsce na liście za chęci i ułamki napięcia towarzyszące oglądaniu nowego „Show” Polsatu.  Rywalizacja mięśniowa, którą serdecznie podziwiam, wysportowani ludzie i pokaz ponadprzeciętnych możliwości.
Krótki format, który naprawdę nieźle się oglądało.

Miejsce 3 – Love Island

Mówicie co chcecie, ale format zrobił furorę. Już TVN skopiował pomysł i zaprasza do „Hotelu Paradise” 😉
Grupa roznegliżowanych młokosów, trudne decyzje, a w tle piosenka 😉
Oczywiście, że to było przaśne i tandetne. Typowy „odmóżdżacz” wieczorny dla mało wybrednych.
Tylko jak toto wciągało! 😉
Kopalnia jednosezonowych celebrytów.
Trzymam kciuki za miłość, chociaż z tego co widzę nie wszystkim udało się przetrwać 😉

Miejsce 2 – Najgorszy kucharz

Pomyślałam – Nosz znowu program o gotowaniu… A tutaj miłe zaskoczenie!
Nie wiem, na ile to było reżyserowane, a na ile uczestnicy naprawdę dokonywali na sobie samookaleczeń… ale co się uśmiałam to moje.
Ubijaki wkręcone we włosy, poparzenia, niszczenie produktów i ogólny galimatias. Jeśli nie widzieliście żadnego odcinka, nic złego się nie stało 😉

Miejsce 1 – Rolnik szuka żony

Nie mogło być inaczej.
Pomimo zmordowanego formatu jesienni uczestnicy znowu zaskoczyli.
Piękna miłość Ani i Kuby, wybredny Waldemar, Seweryn i gorące rozstanie z Marlenką… Dużo można wymieniać.
Samo życie.

3 odpowiedzi do “Top 5 Jesiennych programów rozrywkowych. A raczej ranking NUDY”

  1. A ja tak z innej beczki dlaczego blog ledwo zipie? Pytam bo bardzo lubiłam tu zaglądać, czytać recenzje, komentować z innymi fanami polskich seriali a tu taka posucha 🙁 tylko opisy Na wspólnej pojawiają się w miarę regularnie ( ktoś to jeszcze ogląda ?;D) a ranking trafiony według mnie i zgadzam się z określeniem telewizyjnej nudy niestety…
    Wesołych Świat !

  2. Życie się zmieniło i już niestety nie mam tyle czasu na pisanie 🙂 Ale nie martwcie się, jest dobrze 🙂
    Właśnie wczoraj postanowiłam, że w weekendy będę nadrabiać, bo aż wstyd.
    Wesołych również dla Was :*

  3. Ja też lubię tu przychodzić, trzymam kciuki na reaktywację bloga.

    Życzę Wesołych Świąt Wszystkim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *