Zbliża się koniec roku, więc czas na podsumowania wydarzeń w serialach.
Na początek seriale, które niekoniecznie przypadły mi do gustu.

Miejsce 5 - Singielka.

O tej produkcji powstanie osobny wpis. Na razie telenowela tylko dostaje wyróżnienie w TOP. Może czekam na cud?
Z całkiem udanego serialu komediowo-obyczajowego na naszych oczach przemieniła się w twór Majko/Julko podobny…

Miejsce 4 - Mąż czy nie mąż.

Serial 20-minutowy o zdradzie i powrocie na łono rodziny. W zasadzie o niczym. Kasacja jak najbardziej zasłużona, nie widziałam aby ktokolwiek płakał kiedy dowiedział się, że nie będzie drugiego sezonu.
Żałuję, że Magda Schejbal po “Szpilkach” nie może trafić na hitową produkcję.

Miejsce 3 - Przypadki Cezarego P.


Dziwię się, że Pan Pazura czytając scenariusz uznał, że warto poświęcić swój czas i potencjał na nieudaną kalkę 13 Posterunku.
Ten zestaw min mocno przejadł się kilka lat temu.
Zmęczyłam dwa odcinki. To było tak głupie i drewniane, że naprawdę jestem ciekawa czy ktokolwiek dotrwał do końca sezonu.

Miejsce 2 - Uwikłani


Szumnie zapowiadany serial o wydarzeniu, które zmienia życie bohatera. Wyszło jak wyszło. Jak dla mnie to połączenie Trudnych spraw i ukrytej prawdy.
Dziwię się, że postanowiono do tego “paradokumentu” zatrudnić dobrych, polskich aktorów, którzy mimo największych chęci nie mieli czego grać.
PS. Walka Anny Muchy z przełożonym powinna wejść do kanonu polskiej kinematografii ;)

Miejsce 1 - Web Therapy.

Produkt stworzony dla platformy player.pl.
Pisałam już wcześniej, więc muszę się powtórzyć - Pani Agato DLACZEGO?
To serial, który nie powinien nigdy powstać. Rozmowy internetowe w zamierzeniu śmieszne wyszły po prostu strasznie. Takiej ilości głupich przypadków, z tak przerysowanymi bohaterami już dawno nie widziałam.
Aktorzy z wyższej półki i taki nieśmieszny gniot.
Tym razem dotrwałam do trzeciego epizodu. Pass.