Uff! W końcu! Po tak długim czasie mam serial komediowy, który warto polecić bez wstydu. Mało tego, to na razie jedyny serial, który już po pierwszym odcinku otrzyma ode mnie aż 4 bobry!
Może to frustracja, może dziesiątki seriali, które udają komediowe, a takimi nie są. I stacja FOX, która uwielbia promocje nic dla tego serialu nie zrobiła. Może też w tym tkwi sukces?

Przyjaciele z Liceum. Dokładnie trzech. Kilkanaście lat później i trzymają się mocno.  Mają po 30-kilka lat i każdy z nich inaczej urządził sobie życie. David Denman wciela się w rolę Mike, który ma żonę i dziecko. Ale nadal jeśli chce spędzić chwile w samotności, lub zobaczyć ulubiony film na DVD kryje się w swoim samochodzie.

Adam - w tej roli (Nelson Franklin) dopiero co postanowił zamieszkać z dziewczyną i uczy się trudnej sztuki “bycia w związku”.

I genialny Kris Marshall - jako Ethan. Wieczny singiel, a zarazem podrywacz. Jego największą miłością jest pies. A aktora z pewnością kojarzycie z filmu - “To właśnie miłość”. Postać Colina, który uważał, że ma potencjał, tylko znalazł się na niewłaściwym kontynencie z pewnością nie raz was rozśmieszyła.Tutaj zrobi to ponownie i naprawdę rewelacyjnie.

To opowieść nie o tym jak układać swoje życie z kobietą. To historia o doradzaniu jak zrobić, żeby mimo życia z kobietą wyjść z tego zdrowym psychicznie. Męskie sztuczki - banalne, przewidywalne. Ale z urokiem. Złote rady, nie zawsze skuteczne, perypetie bohaterów bardzo, bardzo śmieszne.

To tylko 20-kilka minut. Ale po wielu gniotach, o których ciężko pisać to prawdziwy rarytas komediowy. I bez podkładanego śmiechu!

I bez plakatów, setek informacji, streszczeń i innych wodotrysków w końcu FOX ma świetny serial komediowy. Oby tak dalej!

Więcej nie zdradzę. Zobaczcie.