„Trudno mi się przyznać” – po odcinku 12

Ja, w przeciwieństwie do autorki piosenki, z łatwością przyznaję, że odcinek był z gatunku tych słabszych. W zasadzie cała akcja została skupiona na przygotowaniu Agaty do roli świadka, w sprawie byłego narzeczonego – oszusta.

Dzisiejsza recenzja skupi się na plusach i minusach.

– Całkiem przeciętna sprawa sądowa, bez większych zaskoczeń, w zasadzie bez jakiegokolwiek finału. Tym razem Agata nawet nie zaangażowała się w osobiste szukanie pokrzywdzonych przez szantażystę osób. Sam klient musiał się fatygować. Nie mówiąc już o tym, że nie było rozmów z żoną, prób naprawy małżeństwa, do czego serial zdążył nas już przyzwyczaić.
Wątek potraktowany po „macoszemu”.

– Aktorzy, w rolach gościnnych. Nie wiem czy to za sprawą scenariusza, czy już u mnie objawia się „zmęczenie materiału” – nikt mnie nie poruszył, w zasadzie bezbarwne role.

+ Zaangażowanie Marka w sprawę Agaty. Szuka informacji, stara się pomóc partnerce w każdy możliwy sposób. Poświęca nawet jednego ze swoich najlepszych klientów aby uzyskać konkretne wiadomości. To jednak świetny facet 🙂

– Dorota, która sama nie wie czego chce. Raz dziękuje za propozycję pracy w korporacji, po czym jednak przyjmuje ofertę, aby na końcu po raz kolejny zrezygnować. Nie mam pojęcia po co był ten wątek.

– Aresztowanie Huberta. Wnioski, dowody, stara sprawa ubezpieczyciela i zaangażowanej w to Agaty… Trochę za dużo. Dodatkowo widz, który nie oglądał pierwszego sezonu, lub ma kłopoty z pamięcią nie będzie wiedział o co chodzi i dlaczego nasza ulubiona mecenas może wszystko stracić.

+ Rozmowy Agaty z Dorotą. Świetna, babska przyjaźń: „Nawet napić się z Tobą nie można” skierowane do kobiety w zaawansowanej ciąży.
+-Na koniec produkt placement. Ale nie tak nachalny jak poprzednim razem. T mobile podczas rozmowy Marka i nietłukący się soczek Cappy w kuchni Doroty. Da się przeżyć 🙂

Reasumując. Jestem ciekawa finału. Odcinek „zapychacz” (to moje określenie na epizody, które niczego nie wnoszą).
2 bobry.

10 odpowiedzi do “„Trudno mi się przyznać” – po odcinku 12”

  1. e tam caluski…. kilka sekund, pewnie w ostatniej scenie.. i to ma nas zadowolić? przez 12 odcinków ZERO a czasem nawet na minusie.. między nimi…. jedyne co widać to jakąś troskę Dębskiego o Agatę.. ale to taka troska… jakby o siostrę… nie widać tej chemii. Ja bym się chętnie obeszła bez tych pocałunków na końcu a żeby w zamian za to było coś miedzy nimi.. jakieś półsłówka, spojrzenia, cokolwiek, żeby było pokazane to przyciąganie.. a tu zupełnie NIICCCCCCC. I nagle za tydzień ten pocałunki.. nie kupuje tego. Trochę to schrzanili…. ale i tak to obecnie mój ulubiony serial.

  2. Jak dla mnie bardzo dobry ten zapychacz:) Nie ma co się roztrząsać Agata to nie CSI czy jakieś inny amerykański serial musimy pamiętać że to Polska produkcja z Polskimi schematami i Polskim scenariuszem – i tak trzymam się swego że to najlepsza w tym roku produkcja jaka została nam zaproponowana 🙂 Nie ma co oczekiwać ciekawej sprawy… albo jedno albo drugie jak sprawa to nie życie prywatne – akurat 12 to wstęp do finału czyli właśnie wtajemniczenie się w sprawę Huberta itd. a wątek prawniczy poszedł jako tło wiec nie ma co oczekiwać rewaluacji. Trzeba mieć wyczucie smaku i umiar w tym co chcemy zobaczyć a co nam proponują…. Zakończone z intrygą, trochę Doroty, trochę Dębskiego – mimo przerażenia jakie we mnie drzemie gdy podpadnie mi jak wróci w 13 do Okońskiej – w tym odcinku zachował się naprawdę troskliwie – masz racje adminko świetny facet z tego Dębskiego 😀 Po za tym co do Margaty… to już sama nie wiem co myśleć powoli to rozwijają jak na 2 letnią znajomość zbyt powoli… ale możne to właśnie urok tego serialu? Najpierw nas wygłodzą a potem pełna wyżerka 🙂

  3. czytałam już gdzieś, że Agata na chwilę się wycofa później zmieni zdanie pójdzie do Marka a tam „inna kobieta” jeśli rzeczywiście tak będzie to mnie tym „troszkę” zdenerwują bo na siłę rozciągają…

  4. A ja jestem jak zwykle raczej na plus 😉
    Bardzo ładnie pokazana przyjaźń całej trójki.
    Chemię między Agatą i Markiem trochę widać, mało, bo mało, ale czasem coś zaiskrzy. Widać, że im na sobie zależy. Chociaż oczywiście też bym wolała, żeby coś więcej było. Ale moze właśnie chcą nam pokazać, że nie zawsze tak jest? Może to będzie już taki dojrzalszy związek budowany na przyjaźni, wzajemnym zaufaniu, oddaniu…?
    Sprawa owszem słaaba,ale w tym odcinku ważniejszy był Hubert. Jak na razie nic nie rozumiem z tej sprawy, trochę nie nadążam 😛 (na razie wiem tyle, że Hubert jest oskarżony w dwóch sprawach, Agata jest swiadkiem w jednej, mogą jej coś zarzucić i przez to cała kancelaria będzie miała kłopoty, Hubert może być świadkiem koronnym, coś jeszcze powinnam wiedzieć? :P). Ale to dobrze, przynajmniej mnie czymś zaskoczą za tydzień.
    Jeden potężny minus – wjednym odcinku Schejbal (może się jeszcze pojawi?), w następnym Zakościelny, wczoraj Włodarczyk. Dlaczego do jasnej ciasnej nie zrobili odcinka z całą ich trójką razem? Czemu nie było wspólnych scen moich kochanych Kryminalnych? 😛

  5. trochę marzy mi się taki wątek miedzy Agatą i Markiem jak między Adą i Wolskim z „Nowej” 😀 Szczerze mówiąc po pierwszym sezonie ich przekomarzanek, słodkich spojrzeń itd. (w sumie spojrzenia i lekka zazdrość była też w pierwszej połowie tego sezonu) na to liczyłam…
    Szkoda, że w odc. 10 nic się nie stało w mieszkaniu Agaty…

  6. przperaszam za 3 komentarz z rzędu, ale właśnie znalazłam to: http://prawoagaty.tvn.pl/zdjecia/gorace-chwile-debskiego-i-okonskiej,27240.html :O
    z jednej strony może po prostu lepiej pokierują w 3 serii wątek Agaty i Marka, ale no kurczaki, już się cieszyłam pocałunkiem! 😛
    z drugiej strony trochę racji, bo tak sobie pomyślałam,że coś za szybko się skończył ich związek (i w sumie Agaty i Maćka też…), bez wyjaśnień, po paru kłótniach (tzn. Okońska sobie nagrabiła kilkakrotnie już, ale powinni chociaż porozmawiać)

  7. Tytuł tych fotek cokolwiek mylący, bo ja tam żadnych gorących ani nawet letnich chwil Marka i Okońskiej nie widzę. Facet w szlafroku i kobieta w pełnym umundurowaniu .

  8. Ale podejrzewam ze będzie podobnie jak w innych serialach.. Agata przemyśli sprawę, będzie chciała wrócić, a drzwi otworzy jej Okonska, lub Marek ale Agata zobaczy Okonska.. wyciągnie mylne wnioski i odejdzie. i koniec II serii.

  9. Wszystko wskazuje , że będzie dokładnie tak jak piszesz. Jak zwykle wszyscy sądzą po pozorach, a podejrzewam, że obecność Okońskiej da sie jakoś racjonalnie wytłumaczyć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *