Poza wszystkim co opiszę poniżej, w dzisiejszym odcinku mieliśmy scenę, która tłumaczy zachowanie Agaty w najbliższych tygodniach.
Przy ognisku, pieczonych ziemniakach i kiełbaskach padły ważne zdania. Teraz to Przybysz chciała dowiedzieć się kiedy Marek w końcu się zdecyduje. A on kazał jej się zająć własnym życiem.

Zaginęła Tośka. Majewski, jak na ojca, którego nieletnia córka jest kilka dni poza domem wyglądał jak oaza spokoju. Wiadomo, że się martwił i przeżywał “gigant” dziewczynki ale zamiast szlochać po kątach zachował się profesjonalnie, uruchomił wszystkie dostępne źródła, a przede wszystkim poinformował Agatę.
Tośka zacierała trop i tylko dzięki pomysłowości “nowej” przyjaciółki i opłaceniu małoletnich informatorów udało się ją znaleźć.
Po wczorajszej recenzji “Lekarzy” postanowiłam sobie, że w pierwszej kolejności zapytam Was o podejrzane “wpadki“. Więc dzisiaj mam pytanie - Czy Agata nie umówiła się z dzieciakami na 300zł? Bo w Sądzie ewidentnie machała banknotem 100zł ;)

Nie od początku poznałam, że w roli rannego hokeisty pojawił się Mateusz Damięcki. Kiedy byłam już pewna zjawił się prywatny mężczyzna, który stwierdził, że to absolutnie nie Damięcki. Aby rozstrzygnąć spór musieliśmy poczekać do napisów końcowych. Szkoda, że się nie założyłam ;)
Niestety (od kilku tygodni tradycyjnie) nie pochwalę występu gościnnego.

Agata wygrała proces, a ja byłam pewna, że powodem “bójki” była kobieta (którą widzieliśmy przed Sądem).
Podobnie w przypadku uzależnionego od gier chłopaka. Już od pierwszych momentów w Kancelarii twierdziłam, że to mama wykasowała mu konto i zabiła postać. Szczerze mówiąc sama bym tak zrobiła.

Dzisiaj było tak jak lubię. Poza procesami mogliśmy zerknąć na prywatne życie wszystkich pracowników.
Dorota wspiera Wojtka, który nie dostał pracy, a Marek opiekuje się ojcem i rozmawia z bratem - księdzem o potomstwie. Nadal nie wiemy dlaczego tak bardzo nienawidzi swojego taty…

Pojawia się Aniela - córka Bylińskiej, która rozpoczyna pracę w Kancelarii i ku mojemu zdumieniu świetnie sobie radzi. Od razu wyjaśnił się zapomniany wątek z Bartkiem. Dziewczyna od przyjęcia po prostu do niego nie zadzwoniła.

Majewski w podziękowaniu za odnalezienie Tośki ściska Agatę i całuje ją w policzek. To i tak więcej kontaktów damsko-męskich niż prawniczka miała ostatnio z Markiem ;)

Odcinek dynamiczny, z ciekawymi rozwiązaniami i wątkami prawniczymi.
3,5 bobra.