Odcinki serialu Usta usta dzielą się na genialne, słabe i zupełnie nieporozumienie - z tym, że do tej ostatniej kategorii mogę sprawiedliwie zaliczyć tylko finał pierwszej serii, który był absolutnie o niczym.

Ale dokładnie tak samo można powiedzieć o pierwowzorze czyli Cold Feet, więc nigdy nie miałam pretensji do polskich aktorów. Czwarty odcinek był trudny dla wszystkich ale jednocześnie znalazł się w moich ulubionych.

Dlaczego?
Wiemy już, że losy bohaterów tak się skomplikowały, że ciężko powiedzieć o komedii. Ale wątków komediowych w tym odcinku było mnóstwo. Po pierwsze reprezentacja piłkarska gejów, gdzie Piotr grał główne skrzypce i walczył o swoją biseksualność, Agnieszka w dredach jako antyglobalistka, dająca się posiąść w minivanie,  Robert po nocy z Izą wołający jej imię - i to nie w celach erotycznych i Piotr, który nie zdążył zejść po schodach - GENIALNI

Anita - czyli jak można oszpecić jedną z najładniejszych kobiet. Te maksymalnie nietwarzowe loczki, okulary i ciuchy oczywiście nie mogą się równać z Julią Kamińską ale nawet podczas scen erotycznych z Muchą w roli głównej nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że troszkę przesadzono. Z drugiej jednak strony, gdyby te loczki zostały wyprostowane, nikt nie mógłby uwierzyć, że Anita zainteresowała się Krzysztofem.

Najmocniejszy wątek czyli Adam i Julia, którzy dowiedzieli się, że nie mogą mieć dzieci ujmujący. Jeśli uważacie, że nie mam racji - zobaczcie koniec odcinka.

Iza - Robert - Piotr. Dalej mam wrażenie, że to Izka wygrała na rozstaniu z Piotrem. Nowy chłopak jest po prostu świetny i momentami wydaje mi się, że to nie tylko Iza lepiej wybrała. Adaś też ma szansę na większy rozwój przy inteligentnym ojczymie, niż przy “ciągle wpadającym w kłopoty” rodzicielu.

I Sonia Bohosiewicz jest genialna! Myjąc gary potrafi być wyuzdana, uwodzicielska i seksowna zarazem. I nie dziwię się żadnemu milionerowi. Ja też stawiam na taką kobietę.

Ps. Zauważcie jak postawiła sprawę jasno i jaka z niej mądra “baba”. Chodzi mi o to, że ma w domu bardzo bogatego człowieka, który jednak chce oglądać swój program w telewizji. Nie ma i już! Pierwsze dziecko, później przyjemności. Nawet gdy to dziecko nie jest jego…

Czekam na więcej tak udanych odcinków.