„Wczoraj mi jadła z ręki” – po odcinku 8

Jako, że oceniam prapremierę, tych którzy nie lubią spoilerów zapraszam za tydzień.
Reszta poniżej.

Kolejny świetny epizod 🙂
Po odcinku siódmym, który zaliczył „spadek formy” miałam pewne obawy. Ale „To nie koniec świata” wróciło w pełnej krasie.
Ula postanowiła zamieszkać z dala od „despotycznej” mamy. Zamiast do ukochanego i jego jakuzzi, włoskich ekspresów do kawy i hiper nowoczesnych wygniataczy do czosnku przy okazji dowiedzieliśmy się, że mechanik samochodowy ma rewelacyjnie wyposażony dom) wprowadziła się do Anki.

Jak zwykle rewelacyjny team Kazimierz – Stanisław. Mężczyźni nie polują ale kultywują stare tradycje – popijają nalewki i komentują.
Kolejna dawka inteligentnych i śmiesznych tekstów: od płyt pilśniowych na trawienie, po komentarz na temat Pawła, któremu miałoby się znudzić bieganie w rajtuzach 😉

Pojawili się nowi bohaterowie – niepełnosprawny fan piłki nożnej Tomek i jego mama. Paweł w błyskawicznym tempie organizuje wsparcie – czyli dzwoni do Fundacji Polsat. Podejrzewam, że nie odmówią pomocy i niebawem rozpocznie się rehabilitacja.

Walka z kretem w każdym momencie mnie bawiła.
Paweł w końcu pozbył się problemu z Porsche, jako człowiek o dobrym guście pomógł Darkowi w zakupie pierścionka zaręczynowego i dał ultimatum wrednej dziennikarce.
Nie jestem w stanie opisać wszystkich wątków, bo w każdej minucie coś się działo. Zero dłużyzn i zbędnych scen.

„To mobbing”. „Raczej mamming” – brawa dla scenarzystów, podejrzewam, że to słówko automatycznie zyska popularność i przejdzie wprost z internetu do języka potocznego. Jest urocze 😀

A nie mówiłam, że to będzie hit jesieni? 😉

Kolejne 4 bobry.

8 odpowiedzi do “„Wczoraj mi jadła z ręki” – po odcinku 8”

  1. Ja mam mala rozkmine. Bo ojciec Pawla zostawil z jakiegos powodu matke Anki. I ja jak to ja mialam pierwsza mysl typu .. ojciec Pawla jest ojcem Anki..

  2. martucha187 dostałam ale miałam taki pokopany dzień (i prawdę mówiąc myślę cały czas co napisać. Lista powoli się klaruje 😉

  3. xyz mam podobnie. Cały czas się zastanawiam po co pokazują nam zdjęcia, opowiadają o pobycie ojca Pawła w Białej i o co chodzi z tym szybkim wyjazdem. Ale gdyby Paweł i Anka byli rodzeństwem, to na pewno Kazimierz nie dopuściłby do sytuacji, w której zastał młodych – siadanie na kolanach itp. Podejrzewam, że jego reakcja byłaby dużo bardziej gwałtowna. Ale pożyjemy – zobaczymy 😉

  4. Mnie tez bardzo ciekawi, co kryje się za dawną znajomością mamy Anki i ojca Pawła 🙂
    Mam nadzieję, że będzie to coś zaskakującego, licze na scenarzystów, bo wątek ma potencjał.

  5. PS:Jest wioska w Polsce która nazywa się „Koniec Świata”,tam mogli to kręcić.
    A co weekend obiecuje sobie że nadrobię te osiem odcinków i jakoś nie mogę.

  6. bggh, to jest najlepszy – po „Na krawędzi” – serial dekady, więc obejrzyj koniecznie, zamiast się męczyć przy Przepisie i PA 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *