Nowy serial FX o przygodach mężczyzny i psa (a raczej zwariowanego mężczyzny w psim przebraniu) przyciągnął aż 2,6 miliona widzów, czym pobił rekord najlepiej oglądanej premiery w tej stacji.
Wilfred jest niewątpliwym hitem stacji ale komentarze po pilocie są bardzo sprzeczne.

Ja również trochę zawiodłam się na tej pozycji. Szczerze mówiąc, oglądając zwiastuny i fragmenty spodziewałam się czegoś naprawdę śmiesznego.
Jest ciekawie, nowatorsko ale jak dla mnie naprawdę akcja jest za bardzo zakręcona. Pierwszy odcinek nie powalił na kolana. Mam nadzieję, że kolejne przyniosą więcej ciekawych wątków i śmiesznych dialogów.

A jak Wam się podobało?